• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport
stat
Impreza już się odbyła
PATRONAT

Globaltica: Claudia Aurora (4 opinie)

Przepiękne melancholijne pieśni Portugalii w wykonaniu jednej z najbardziej obiecujących fadistek młodego pokolenia. Koncert zamykający festiwal Globaltica w Teatrze Muzyczny.

Postrzegane jako rywalki flamenco, nostalgiczne melodie portugalskiego fado od zawsze oczarowywały słuchaczy na całym świecie. CLAUDIA AURORA jest nowym wspaniałym głosem tego gatunku - śpiewa fado - tradycyjny portugalski "folk-blues" jak nikt dotąd. Jej autorski debiut - album Silencio jest pierwszą rejestracją kolekcji oryginalnych pieśni fado nagranych w Wielkiej Brytanii od czasu, gdy legendarna portugalska diva fado Amália Rodrigues nagrała swój album w studiach Abbey Road w 1952 roku.

folk / reggae / world - koncerty w Trójmieście


Pochodząca z Oporto w Portugalii Claudia Aurora jest fadistą i kompozytorką. Jej koncerty charakteryzują się wyjątkową atrakcyjnością, energią i nostalgią zarazem. Claudia prezentowała swoje fado w wielu prestiżowych miejscach jak choćby Queen Elizabeth Hall, Kings Place w Londynie czy Royal Theatre w Norwich. Jej koncerty wielokrotnie były rejestrowane i transmitowane przez legendarny już dla muzyki świata program 3 radia BBC.

Płytowy debiut artystki - Silencio - ukazuje zarówno jej unikatowy, silny głos jak i wyjątkowy talent do pisania tekstów piosenek. Napisane przez nią pieśni traktują o życiu, przeznaczeniu, samotności i zagubieniu.

Claudia w swojej twórczości łączy tradycje portugalskiego fado, na którym wychowała się mieszkając w dzieciństwie w małej wiosce nieopodal Oporto, a także elementy muzyki, którą poznała później, gdy przeprowadziła się do Bristolu. Tam poznała muzykę takich artystów jak wczesny Bruce Springsteen, Led Zeppelin, Neil Young czy Janis Joplin. Zafascynowała ją także twórczość muzyków pochodzących z Brazylii: Elis Regina, Maria Bethania, Chico Buarque czy Milton Nascimento. Po latach bycia na obczyźnie poczuła tęsknotę do domu, do tego co ją ukształtowało - do pieśni fado śpiewanych przez jej babcię, do formy muzycznej, która przecież składała się z uczuć takich jak zagubienie, samotność, miłość, nostalgia, z tego wszystkiego co właśnie Claudia zaczęła odczuwać. Był to naturalny impuls, który popchnął ją do tworzenia muzyki, którą możemy się teraz zachwycać - tradycyjnego fado, ale ukazanego w odmienny, czarujący sposób.

Fado jako gatunek muzyczny powstało w XIX wieku w biednych dzielnicach portowych miast Portugalii, głównie w lizbońskich kwartałach Alfama i Mouraria. Fado to melancholijna pieśń, wykonywana przez jednego wokalistę zwykle przy akompaniamencie dwóch portugalskich gitar. Nazywane jest czasami portugalskim bluesem.

Istnieją dwa podstawowe rodzaje klasycznego fado: fado z Lizbony (śpiewane zarówno przez mężczyzn jak i kobiety) i śpiewane wyłącznie przez mężczyzn fado z Coimbry. Pierwszą udokumentowaną pieśniarką fado była Maria Severa, ale za największą pieśniarkę fado, uznawaną za królową, międzynarodowy symbol i wzorzec artysty tego gatunku, uważa się nieżyjącą już Amálię Rodrigues.

W latach dziewięćdziesiątych XX wieku fado zaczęło przeżywać swój renesans, głównie za sprawą pojawienia się na scenie nowego pokolenia artystów śpiewających zarówno klasyczne jak i uwspółcześnione fado. Najważniejsi z nich to Dulce Pontes, Mariza, Mísia, Carminho, Kátia Guerreiro, no i oczywiście Claudia Aurora.

W 2011 roku fado, jako styl popularnych pieśni został wpisany na listę Arcydzieł Ustnego i Niematerialnego Dziedzictwa Ludzkości UNESCO.

Przeczytaj także

Opinie (4)

  • hmmm... (1)

    wygląda bardzo męsko....

    • 4 2

    • a jak niby on ma wyglądać?

      • 0 0

  • Koncert w Teatrze Muzycznym.

    Koncert miły dla ucha.Przesympatyczny zespół na czele z wokalistką.
    Problemem był jednak brak klimatyzacji,szczególnie w tak upalny dzień.
    Duchota przeszkadzała w odbiorze i psuła całą przyjemność słuchania.
    Przydałby się również inny prowadzący całą imprezę(bardziej rozgarnięty)!

    • 1 1

  • HMMM....

    Pan prowadzący całą imprezę mógłby poćwiczyć zwroty grzecznościowe.Wypadałoby przywitać się,jak również pożegnać się z publicznością itd. itp. Nie każdy nadaje się na prowadzącego.Ten pan zdecydowanie powinien zająć się czymś innym.
    Koncert udany,ale organizacja słaba.

    • 1 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

  • folk / reggae / world
    maj 28
    sobota, g. 18:00
    Gdańsk, Dom Zarazy
    Roy Einar Dreng
  • folk / reggae / world
    maj 28
    sobota, g. 19:00
    Gdańsk, Paszcza Lwa
    Ponad Chmurami