stat
Impreza już się odbyła

Żołnierze wyklęci. Antykomunistyczne podziemie zbrojne po 1944 roku (1 opinia)

  • 28 czerwca - 12 lipca 2009
  • Gdynia, Plac przed kościołem Plac przed Kościołem NMP ul Świętojańska
W maju 1945 r. Europa świętowała zakończenie II wojny światowej. Kiedy na Zachodzie fetowano zwycięstwo i 8 maja 1945 r. podpisywano akt kapitulacji na zajętych przez wojska sowieckie terenach Rzeczpospolitej, rozlała się niewyobrażalna fala bezprawia. Aresztowano i mordowano oficerów i żołnierzy Armii Podziemnej , przedstawicieli przedwojennych i konspiracyjnych elit politycznych oraz inteligencji. Wbrew utartym w ciągu ostatniego półwiecza poglądom, opór społeczeństwa polskiego wobec władzy komunistycznej był duży. Konspiracja i walka zbrojna trwały do końca lat 40-tych, w niektórych regionach nawet do połowy lat 50-tych. Jej uczestnikami byli, ścigani przez NKWD, UB oraz cały aparat "nowego państwa" żołnierze i działacze AK, "Nie", DSZ, WIN, NZW i NSZ. Ofiara wielu z nich do dziś nie jest znana społeczeństwu.

Żołnierze wyklęci. Antykomunistyczne podziemie zbrojne po 1944 r., to wystawa plenerowa przedstawiająca niepodległościowe podziemie zbrojne, które prowadziło walkę przeciwko okupantowi sowieckiemu i jego pepeerowskiej agenturze w Polsce. Na kilkudziesięciu planszach wystawienniczych zaprezentowano fotogramy oficerów i żołnierzy AK walczącej na Kresach Południowo-Wschodnich, Wileńszczyźnie i Nowogródczyźnie, dowódców i żołnierzy centralnych i regionalnych struktur: Zrzeszenia "Wolność i Niezawisłość", Narodowego Zjednoczenia Wojskowego i Narodowych Sił Zbrojnych, Konspiracyjnego Wojska Polskiego, V i VI Brygady Wileńskiej AK mjr. Zygmunta Szyndzielarza "Łupaszki", zgrupowania Józefa Kurasia "Ognia", i innych oddziałów poakowskich.

Na nowogródczyźnie zbrojny opór przeciw sowieckiej okupacji Najbardziej znany oddziau ppor. Anatola Radziwonika "Olecha" latach 1945-1949 trwał w walce do początku lat 50 tych. Ostatnimi partyzant Ziemi Nowogródzkiej Hryniewicz "Bogdan" ze wsi Jodki wpadł w ręce Sowietów jesienią 1953 r.
Na wileńszczyźnie jedna z ostatnich grup została w Wielki Piątek 1947 r. zlikwidowana przez NKWD. Jeszcze w l. 1948-1952 oddziały milicji i NKWD likwidowały niewielkie biełopolskie bandy. Były to grupki ukrywających się w bunkrach partyzantów, próbujących przetrwać "do lepszych czasów".

Na terenach Polski Lubelskiej szczególnie liczne oddziały WiN operowały w województwach białostockim, lubelskim i wschodnich powiatach warszawskiego. Do największych należały zgrupowania: mjr. Mariana Biernaciaka "Orlika", mjr. Hieronima Dekutowskiego "Zapory", kpt. Zygmunta Brońskiego "Uskoka", Jana Leonowicza "Burty", Leona Suszyńskiego "P-8", Kazimierza Kamieńskiego "Huzara", mjr. Jana Tabortowskiego "Bruzdy" czy też Jana Totha "Mewy". Los wszystkich oddziałów był bez wyjątku tragiczny. Ich żołnierze utrzymywali się w lasach niekiedy nawet do połowy lat 50-tych, ustawicznie tropieni, nękani zdradami najbliższych towarzyszy, szantażowani losem rodzin i zdradzani przez rodziny, walczący już tylko o przeżycie. Na końcu drogi była zawsze ostatnia samotna walka, śmierć lub piekło przesłuchał i diabelska alternatywa: egzekucja lub kupienie życia za cenę zdrady. Partyzanci z winowskim rodowodem tropieni byli jeszcze w końcu lat pięćdziesiątych: 21 stycznia 1956 r. ujęto Stefana Kobosa "Wrzosa", do 1947 r. Komendanta Obwodu Tomaszowskiego WiN; w marcu 1957 r. zginął Stanisław Marchewko "Ryba" (podkomendny i przyjaciel "Bruzdy"), wreszcie 21 października 1963 r. poległ w walce Józef Franczak "Lalek", niegdyś partyzant z oddziałów "Uskoka.

Jedną z największych powojennych organizacji zbrojnych było Narodowe Zjednoczenie Wojskowe (NZW) której działały samodzielne Okręgi: Warszawski (Mazowsze) - do kwietnia 1951 r., Białostocki - do grudnia 1949 r. i Siedlecki (Podlasie) - do grudnia 1950 r. Jeszcze dłużej istniały poszczególne Komendy Powiatowe: Maków Mazowiecki - do sierpnia 1950 r., Ciechanów - do kwietnia 1951 r., Wysokie Mazowieckie - do marca 1952 r., Kolno (Łomża Płn.) - do kwietnia 1952 r., czy Bielsk Podlaski - do jesieni 1956 r. Po 1956 r. Michał Krupa Wierzba", partyzant oddziału Adama Kusza "Adama", "Garbatego", dotrwał w konspiracji do lutego 1959 r. Andrzej Kiszka "Dąb" z tego samego oddziału ukrywał się w bunkrze koło Huty Krzeszowskiej do aresztowania 31 grudnia 1961 roku.

Wystawa jest przypomnieniem i oddaniem hołdu "żołnierzom wyklętym" którzy oddali życie za wolną Polskę, a komunistyczna propaganda skazała ich na zapomnienie, bądź przedstawiała jako ... zdrajców i bandytów..

Obok historycznego, wystawa ma również olbrzymi wydźwięk edukacyjny i skierowana jest przede wszystkim do młodzieży szkół ponadgimnazjalnych. Wcześniej była prezentowana w Warszawie, Częstochowie, Katowicach, Zabrzu, Jastrzębiu, Opolu, Bielsku Białej, Lubartowie, Puławach i w Zakopanem.

Otwarcie: 28 czerwca, g. 11:30

Opinie (1)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najpopularniejsze wydarzenia

  • 3 godz
  • |
  • 12 godz
  • |
  • 3 dni
  • |
  • 7 dni