stat
Impreza już się odbyła
PATRONAT

Znikający Klub (24 opinie)

Znikający Klub ma przyjemność zaprosić Was na kolejną edycję cyklu, tym razem w Szkole Pielęgniarek w Gdańsku. W XIX-wiecznej kamienicy na Dolnym Mieście odbędzie się:

Relacja z imprezy


Salon Retrospekcji
- instalacje artystów z Ottawy, Moskwy i Tel Avivu
Przestrzenie galeryjne - Kilkadziesiąt wernisaży artystów z Polski
Hydepark - Scenę do prezentacji projektów audio
2 sceny dj-skie
Night Market - Przestrzeń, gdzie będziecie mogli kupić designerskie ubrania, biżuterię, jedzenie

Partnerzy: Akademickie Centrum Kultury www.ack.gda.pl
Plakat: Agata Królak www.facebook.com/AGATAKROLAKonline
Sponsor: Red Bull

SALON RETROSPEKCJI

Zoey Girdi (ur. 1956)- malarz, artysta video, urodzony w Moskwie, na stałe mieszka w Izraelu. Jest absolwentem Royal Academy of Arts w Londynie. Jest twórcą "histerycznego postimpresjonizmu", który bazuje na wprowadzaniu artysty tworzącego obraz w skrajne stany emocjonalne. Girdi mieszkając jeszcze w Londynie, aby pozyskać owy "emocjonalny materiał" uczestniczył w napadach na lokalne sklepy, dopuszczał się rozbojów, podpalił własne mieszkanie. Niestety żadna z prac z "apokaliptycznego" - jak sam określa - etapu nie zachowała się. W późnych latach 90' Zoey Girdi zainteresował się sztuką video i estetyką automatyzmu surrealistycznego. Podczas gdańskiego wernisażu zaprezentuje instalację "Heaven: 10 things not to do at home".
stiffupperlip.eu

Christopher Blue - ur. 1972 w Kanadzie, w wieku 10 lat przeniósł się z rodzicami do Pekinu. Po ukończeniu szkoły średniej wrócił do Kanady i tam rozpoczął studia na Cape Breton University, na kierunku Religioznawstwo, jednak już po roku przeniósł się na kierunek Sztuk Wizualnych. Elementy religii w pracach Chrisa były znakiem rozpoznawczym przez pierwsze lata twórczości. Początkowo było to głównie malarstwo z elementami poezji o charakterze duchowym, jednak z biegiem lat odchodził zarówno od malarstwa jak i symboliki religijnej, a jego prace utrzymane w nurcie krytycznym były głównie działaniami multimedialnymi i performatywnymi. Dziś nie ma już w nich śladu religii, artysta skupia się głównie na przemijaniu, a jego instalacje zazwyczaj efemeryczne, rzadko trwają dłużej niż kilka godzin.

Alexandra Petrova - ur. 1970 w Moskwie. Artystka i performerka. Od początku lat 90' pracuje konsekwentnie z 'organicznością światła', prezentując swoje prace wyłącznie w rodzimej Rosji. Jej instalacje nawiązują do wczesnych greckich teorii astronomicznych m.in. Eratostenesa. Instalacja Petrovej w salonie retrospekcji będzie odnosiła się do eratostenejskiej teorii, na bazie której udało mu się już w roku 230 p.n.e. obliczyć obwód Ziemi.

WERNISAŻE | INSTALACJE

Kobiecy Design
www.kampaniespoleczne.pl
Książka LADACZNICA powstała jako projekt semestralny na zajęciach Liternictwa i Typografii w Gdańskiej ASP. Główna inspiracja były zagadnienia z psychologii międzykulturowej i rodzaju, w szczególności teorii ambiwalentnego seksizmu.

Całość utrzymana jest w czerni i bieli, co ma podkreślić dwutorowość myślenia stereotypowego. Projekt powstał jako książka, ale eksponowany jest też w formie plakatów.

Weronika Rafa: studentka II roku grafiki na ASP w Gdańsku. Do niedawna studiowała również psychologię, co w znaczącym stopniu wpływa na jej projekty. Jej prace wystawiane były w Trójmieście, Wrocławiu i Glasgow. Głównie zajmuje się ilustracją i identyfikacją wizualną - Ladacznica to jej pierwszy, na tą skalę, projekt edytorski.

święty/animal
wizyta
Pokój jest naznaczony obecnością człowieka tylko poprzez znajdujące się w nim drobne elementy, jakie wytwarza ludzkie ciało. Są to włosy i paznokcie. Wolno stojący obiekt przedstawia coś w rodzaju zamkniętego w klatce zwierzęcia. Jest to tytułowy animal. Praca jest zaproszeniem do przestrzeni duchowej, w której zezwierzęcenie pozwala na komunikację z tym co nienazwane i najczystsze.

Kuba Słomkowski - absolwent malarstwa Warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych. Studiował też na wydziale Bellas Artes uniwersytetu Complutence w Madrycie. Zdobył trzecią nagrodę w konkursie Samsung Art Master (2009) za pracę pod tytułem Program Music Box. Autor m.in. projektów Taxi Music Wheel, Impreza Ciszy, StopAndWalk, Syrena dla Warszawy, Kolacja Na Hucie. Współtwórca kolektywu Parque-no oraz duetów KubaTwiceImprovise i Dwóch Ludzi z... Posługuje się wieloma mediami, oprócz malarstwa i instalacji tworzy także muzykę oraz performance.

Martyna Wolna, malarstwo
www.martynawolna.xn.pl
Martyna Wolna ur.1988 artystka transmedialna, absolwentka Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku. Maluje "odpady" - obrazy nie do końca poprawne technologicznie, malowane jednocześnie olejami i akrylami, powstające na starych płótnach, nie zawsze należących pierwotnie do artystki, do których przyklejają się kurz, śmieci, włosy z pędzla i autorki. Obrazy jednocześnie są terapeutycznym działaniem, emocjonalnym odpadem. W swojej sztuce często korzysta dosłownie z odpadów, tworząc instalacje z papierków po cukierkach lub też je malując.
Prezentowany projekt to ekspozycja najnowszych obrazów Martyny Wolnej.

Magdalena Giesek, malarstwo
www.giesek.com
Wyraziste kolory przykuwają uwagę, pobudzają emocje i przywołują pozytywne skojarzenia energii i ciepła. W Znikającym Klubie obrazy nasycone intensywnymi barwami reanimują stare ściany budynku, nadając im nową tożsamość, niehistoryczną.

Magdalena Giesek - urodzona w Gdańsku w 1979 r. Absolwentka Wydziału Nauk Społecznych Uniwersytetu Gdańskiego i Centrum Studiów Latynoamerykańskich Uniwersytetu Warszawskiego. Swoją pasję do malarstwa odkryła podczas pobytu w Ameryce Południowej, gdzie rozkoszne pejzaże i egzotyczne kształty otworzyły ją na kolor. Artystka w swojej twórczości poszukuje bezpośredniego dialogu z odbiorcą, bez zbędnych podtekstów i zdobników. Jej prace były wystawiane w Hiszpanii. Włoszech, Niemczech, Polsce, Japonii i Kolumbii.

Wszystko na zawsze
www.facebook.com/opowiesciniesamowite
W otwartym cyklu, przekornie zatytułowanym " Wszystko na zawsze ", łączę wizerunki utrwalone na fotografiach, z tym co ukryte wewnątrz ciała. Pozwalam na przenikanie się materii zewnętrznej z wewnętrzną, ukazując zarówno unikalną fizjonomię portretowanej osoby jak i uniwersalne wnętrze. Burząc porządek i logikę przedstawienia, prowokuję do rozwarstwienia postrzegania. Unieruchamiając wizerunki portretowanych pozoruję stałość "rzeczy", podważając ją jednocześnie poprzez wykorzystanie kruchej i transparentnej materii.

Ada Dobrzelecka
Absolwentka Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku. Zajmuje się głównie malarstwem, tworzeniem obiektów i działaniem w przestrzeni. W 2012 roku zrealizowała autorski projekt " Opowieści Niesamowite" obejmujący cykliczne wystawy zintegrowane z przestrzenią lasu.

Justyna Krzywicka
justynakrzywicka.daportfolio.com
Cykl ilustracji inspirowanych ludową historyjką o babie i chłopie, która spisana została ze słuchu, gdzieś na polskiej wsi, nie wiadomo dokładnie gdzie i kiedy. Nieco absurdalne ilustracje, wykonane pospiesznie za pomocą tuszy i kredek, odsłaniają klimat wiejskiej społeczności przesyconej intrygami, pełnej zabobonów i chłopskiej naiwności. Do ilustracji dołączono fragmenty tekstu, zapisane na szarym papierze, zawieszone na gwoździu- na wzór gazetowych ścinków wiszących w wiejskich wychodkach, które każdy z oglądających mógłby zdjąć i zabrać ze sobą.

Justyna Krzywicka - ur. 1985 w Gdańsku, graficzka, absolwentka Wydziału Grafiki na Gdańskiej Akademii Sztuk Pięknych. W 2012 obroniła dyplom w Pracowni Ilustracji Prof. J. Okrassy. Na co dzień zajmuje się głównie plakatem oraz ilustracją. W 2012 jej plakat " Wojna jest zła" był uczestnikiem 23-ego biennale Plakatu w Wilanowie.

Karol Filip Madyjewicz
karolmadyjewicz.carbonmade.com
Prace zaprezentowane na wystawie, noszą ślady tego, co w dużej mierze ukształtowało artystę - widać w nich wyraźny wpływ komiksu oraz graffiti. Autor bawi się formą, kolorem oraz linią, łącząc ze sobą rozmaite media jak spray i pastele, które z lubością nakłada grubą linią. Efekt końcowy jest, często dla niego samego, pewną bardzo zresztą intrygującą, niewiadomą.

Karol Filip Madyjewicz urodzony w 1985 roku jest studentem V roku Edukacji Artystycznej w gdańskiej ASP. W kręgu jego zainteresowań artystycznych leży malarstwo o mocno abstrakcyjnym charakterze - artysta odchodzi od klasycznego i realistycznego malarstwa na rzecz kompozycji, koloru oraz linii.

TOKAIDO-BOT Projekt
www.flickr.com/photos/foxy-wiur
Industrial współgra tu z delikatnością linii japońskiego drzeworytu. Patrząc na zarys świętej góry staniecie się częścią obrazu. Zapraszamy do świata Pana Hiroshige, którym na jedną noc zawładnie Tokaido-BOT. Foxy i Wiur to duet malarzy/grafików, którzy od lat tworzą prace wykorzystując różnorodne techniki malarskie. Jako DOA działają na polu graffiti/muralu.

Uczestnicy wielu wystaw indywidualnych i zbiorowych, festiwali artystycznych i jam-ów graffiti w Polsce i za granicą. Twórcy Projektu Mleko, który łączy ich zainteresowanie designem,grafiką i ilustracją.

Krystian Kujda
www.flickr.com
Mersey Stories - seria czarno-białych fotografii będąca wynikiem wycieczek w peryferyjne i industrialne zakątki miasta. Portrety przyjaciół, ale także spotkanych nieznajomych. Pociągi, rdzewiejące samochody, złomowiska, las, morze.

W wolnym czasie zajmuje się fotografią i antropologią popkultury (z naciskiem na filmy klasy B z epoki magnetowidów). Zdjęcia robi głównie dla siebie, filmy prezentuje szerszej publiczności w ramach pokazów VHS HELL.

Misz Adjacki
miszek.com
"Ostatnie dni Wszechchłopaków" to próba odarcia z "Wszech-" i znalezienia płaszczyzny, gdzie każdy może być po prostu chłopakiem, dziewczyną, czy kimkolwiek się czuje. Pozbawiając plastikowe postaci brutalnych super bohaterów wszelkich atrybutów przemocy i dalszą dekonstrukcję, autor dociera do szkieletu, który następnie owija wełną i sierścią, łagodząc i oswajając naturę przedmiotów transformacji. Autor ma nadzieję, że uda mu się dotrzeć do Chłopaka we Wszechchłopaku zmuszając go do spojrzenia na Świat z innego punktu widzenia.
Misz Ajdacki (1976) zajmuje się tworzeniem stworów z wełny i sierści zwierząt (owiec, alpak, psów i innych dobrowolnych darczyńców); absolwent Akademii Ekonomicznej w Poznaniu, mieszkający w Gdańsku; analityk finansowy; nauczyciel akademicki; prace wystawiane w Warszawie i Krakowie; za krzesło przerobione na dwa psy otrzymał tytuł Przetworu Roku na 7. Międzynarodowej Edycji Rezydencji Twórczego Recyclingu "Przetwory";

mari mori - Pod tą nazwą tworzy swoje lalki absolwentka Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku. "W bieli" to cykl dziesięciu lalek zamkniętych w drastycznych pudełkach (trumnach). Projekt o humanistycznych przesłaniu ma na celu poruszyć problem alienacji, opuszczenia.

VJ Pannaula - dekonstrukcja w samplach, konstrukcja w narracji. Pannęulę można ostatnio zobaczyć prawie w całej Polsce. Ula korzysta z samplingu sieci i własnych materiałów, jej sposób pracy z materiałami jest bardzo oryginalny, dzięki czemu potrafi stworzyć unikatową narrację. Jej wrażliwość w konstruowanie wizualnej opowieści ujawnia się w wielu warstwach obrazu, rytmie i doborze sampli.

Konrad Koziński jam session
Projekt polega na interaktywnym muzycznym jam session. Każdy będzie mógł nie tylko posłuchać muzyki, lecz także stać się jej aktywnym uczestnikiem. Weź ze sobą swój instrument, klasyczny lub cyfrowy. Jeżeli nie masz takiej możliwości, nie ma problemu - udostępnimy swój sprzęt! Nie zamykamy się w żadnych ramach. Kochamy każdą muzykę i chcemy usłyszeć i zagrać z każdym z was! Chętnych do wsparcia projektu proszę o kontakt: konrad.kozinski@gmail.com.

Akompaniować będą:
Konrad Koziński - gitarzysta, producent
Maciej Chroboczyński - basista, gitarzysta, wokalista
Jakub Popławski - perkusista, obsługa samplera
Jan Popławski - klawisze, harmonijka
Damian Koszewski - perkusista, gitarzysta, basista oraz producent, i inni..

GIFT SHOP. Autorzy projektu: Filip Ignatowicz, Marcin Szuszkiewicz.
Nasz projekt polega na przeniesieniu sytuacji znanej z muzealnych sklepów z pamiątkami, pchlich targów, sklepów typu wszystko po dwa złote handlujących chińszczyzną, marketu z dewocjonaliami czy butików ze stanikami i stringami znanych z przejścia pod tunelem, a może nawet domów aukcyjnych ze sztuką. Odwołujemy się do samej sytuacji handlu, marketingu, topowego-modnego produktu, popytu i podaży, wahań cen i barteru. A to wszystko w sposób potęgujący absurdalność niektórych masowych produktów, ironiczny, momentami złośliwy, który miałby na celu weryfikować elementy gospodarki, prawa rządzące artmarketem i samego handlu, obnażać i przyglądać się ludzkim zachowaniom a w szczególności tak powszechnej chęci posiadania. W naszym objazdowym straganie otaczamy się wyprodukowanymi przez nas art-obiektami, oferujemy usługi paragastronomiczne i w sposób bezpośredni wchodzimy w interakcję z odbiorcami.

Filip Ignatowicz: Urodziłem się w 1990 roku w Gdańsku, gdzie mieszkam, tworzę i rozwijam się. Studia na wydziale malarstwa na gdańskiej Akademii Sztuk Pięknych rozpocząłem w 2009 roku. W swoich działaniach nie ograniczam się jedynie do malarstwa i rysunku, zajmuję się szeroko pojętą sztuką wizualną - od działań performatywnych, akcji w przestrzeni miejskiej oraz instalacji, przez fotografię do realizacji wideo, animacji i etiud filmowych. Jestem tegorocznym stypendystą Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego, Prezydenta Miasta Gdańska oraz Rektora Akademii Sztuk Pięknych.
www.filipignatowicz.com

Marcin Szuszkiewicz - urodzony w 1987 roku. Student czwartego roku malarstwa na Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku w pracowni Henryka Cześnika. Oprócz malarstwa zajmuje się instalacją i sztuką video.
shuszkiewicz.wix.com/szuszkiewicz

Po-twory, ciało i dźwiękowe eksperymenty, czyli "Widma Malingradu"
"Widma Malingradu" to spotkanie artystów, których łączą wspólne zainteresowanie ciałem i badanie granic ludzkiej cielesności".
Aleksandra Glinka
kultura.poznan.pl
Patrycja Piwosz tworzy hybrydyczne twory, do których często wykorzystuje człowieka, eksperymentuje na nim, czasami zniekształca jego ciało.

Ludzie-rzeźby odzwierciedlają materialną formę stanu psychicznego człowieka, jego lęki, grzechy, cechy charakteru.

Monster Hurricane Wihajster [Monika i Hubert Wińczyk] - Grupa, która powstała kilka milionów lat temu, na którą składają się dwie istoty, które spadały na Ziemię. Z typowo ludzkiej potrzeby nazywania ich działania określane bywają: performance, eksperyment dźwiękowy, body art. Chcąc-nie-chcąc MHW zdecydowali się wejść w ten nurt, by czuć się naturalnie i z czasem znaleźć sposób na powrotu do domu.

Kuratorzy festiwalu performance i eksperymentu dźwiękowego Dragon Odbity i cyklu Performance-art Jam session.

Kacper Lipiński - obecnie działa jako projektant, tancerz i performer starając łączyć w swojej pracy sferę ruchu i plastyki, swoje doświadczenia malarskie, rysunkowe, video jak i taneczne przekłada na sferę filmu animowanego. Związany ze sceną muzyki elektronicznej jako VJ. Od 2011 prowadzi zajęcia z autorskiej techniki FGD, którą kształtuje na bazie wcześniejszych doświadczeń sportowych, tanecznych jak i sztuk walki.

"Malingrad" galeria, obecnie bez stałego miejsca. Gościmy w czułych na sztukę miejscach i jest nam dobrze tam, gdzie akurat działamy. Ja Malina z Malingradu. My Malingradowi ludzie DOTKNIĘCI pasją. Galeria ma na koncie szereg wystaw indywidualnych, wsparcie dla festiwali: Ligatura, Tranzyt, MISIETUPODOBA.
www.facebook.com

Magda Danaj, rysowniczka. Zajmuje się ilustracją prasową, projektowaniem, grafiką, komiksem, rysunkiem satyrycznym (co nie znaczy, że wesołym).

W Znikającym Klubie pokaże premierową serię rysunków pt.: "Seria rysunków o enigmatycznym tytule".
www.facebook.com/magda.danaj

seikon
www.seikon.pl
Jest absolwentem Grafiki na Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku. Na co dzień zajmuje się grafiką i malarstwem, pracuje i tworzy na terenie Trójmiasta. Aktywnie działa w przestrzeni miejskiej od 1999 roku. Przez lata jego styl ewoluował, a obszar zainteresowań poruszał się w kierunku szeroko pojętej abstrakcji. Obecnie specjalizuje się w geometrycznych wzorach, które w połączeniu z wyrazistymi kolorami odmieniają oblicza malowanych przestrzeni. Coraz częściej realizuje projekty łączące dźwięk, światło i instalacje.

Piotr Pastusiak
malarz, rysownik, ilustrator, dj, bloger - "Jego prace są niezwykle różnorodne, zarówno jeśli chodzi o tematykę, jak i warsztat. Artysta łączy rysunek, malarstwo, fotografię; wycina, wydziera, klei, niszczy i buduje. Odnosi się do tego co tradycyjne w sztuce, ale również nie boi się łamania konwenansów. Bawi się współczesnością, pop-kulturą, Internet jest dla niego inspirującą pożywką. Jego prace są odważne, agresywne, a jednocześnie zadziwiają skrupulatnością doboru materiału i formy, niezwykłą dbałością o detal i przede wszystkim wrażliwością." O.Fedirko
pastusian.tumblr.com

Rafał Szymichowski
www.arcadja.com

Anna Królikiewicz, urodzona w lutym 1970.
Dyplom na Wydziale Malarstwa ASP Gdańsk w 1993 roku, doktorat w roku 2000 r. Obecnie, po uzyskaniu w 2010 roku tytułu doktora habilitowanego, prowadzi Czwartą Pracownię Rysunku na Uczelni. W latach 2001-2003 uczyła w kilku pracowniach na Wydziałach Sztuki i Projektowania Graficznego Bilkent University w Ankarze. Oddana monumentalnemu rysunkowi i instalacji, również pisze. Autorka wielu wystaw indywidualnych, brała udział w kilkudziesięciu wystawach zbiorowych w kraju i za granicą, laureatka nagród za osiągnięcia artystyczne i pedagogiczne, stypendystka miasta Sopot. Zajmują ją obszary związane z szeroko pojętą fizycznością ciała i kruchością pamięci, ostatnie prace dotykają zagadnień z fizjologii smaku.

OBIEKT przygotowany specjalnie dla ZNIKAJĄCEGO KLUBU i tylko do zaproponowanego wnętrza i na tę jedną noc będzie komentował minione życie obiektu, a bliski koncepcji site specific przywróci wyobrażoną pamięć miejsca, w nowym wymiarze zmysłowym i w oparciu o zjawisko synestezji odpowiadając jego matrycy. Stanowić będzie część cyklu i dołączy do sumy ponad 30 realizacji pod wspólnym tytułem mojej niedalekiej wystawy indywidualnej.

Alka Murat urodzona w 1989r, gdańszczanka, absolwentka kierunku Fotografia w Policealnej Szkole Plastycznej w Orłowie, a obecnie studentka III-go roku na kierunku Intermedia na gdańskiej ASP. Najchętniej jako narzędzie swojej pracy wybiera aparat fotograficzny, który zabiera na wszelkiego rodzaju spacery, wycieczki, podróże małe i duże, a z nagromadzonego materiału fotograficznego tworzy serie prac, zestawy.
www.alkamurat.com

Katarzyna Rysiak
alfabetoskop: projekt zakłada syntezę istniejącego alfabetu, do dwóch linii prostej i łukowatej, następnie zwielokrotnienie jej i umieszczenie w "butelce kalejdoskopie". Każdy użytkownik alfabetoskopu może odnaleźć w nim formy znane lub abstakcyjne, tworząc od nowa istniejący lub własny alfabet. Kolejnym krokiem jest zmierzenie się z elementami liter w dużej skali - instalacja nakłania do przeżyć transcendentnych - człowiek w obliczu znaku, multifunkcjonalnej formy korespondencyjnej. Następnym założeniem projektu jest umieszczenie jednostki wrażliwej we wnętrzu alfabetoskopu. przygotowane do tego pomieszczenie black cube, zapewni doznania pobudzające wyobraźnię odbiorcy. Układ przecinających się białych świetlówek o różnej długości, tworzy siatkę zgeometryzowanych, abstrakcyjnych, przestrzennych form. Uczestnik eksperymentu ubrany w biały strój pod wpływem światła uv zaczyna świecić, tworząc ruchomy obiekt we wnętrzu instalacji. Analizując fizyczność człowieka w uproszczeniu jest on kombinacją zwielokrotnionej linii prostej. Jako ruchomy i organiczny byt przybierający różne pozy, staje się elementem współistniejącym w danej przestrzeni.

0x43 [vj; czyt. zero iks cztery trzy, widżej] - Radek Cetner związek z Visual Jockeyingiem rozpoczął w 2006 roku. Nie-artysta-a-hobbysta o zagadkowej acz niezwykłej ksywce wziął dotąd udział w ponad 150 muzycznych wydarzeniach klubowych oraz o charakterze "eventów", głównie w Trójmieście, ale też w Warszawie, Szczecinie, Wrocławiu i Liverpoolu. Jego projekcje towarzyszyły najlepszym artystom sceny elektronicznej ze świata i Polski, w obszarach drum'n'bass, psytrance, progressive, breaks, minimal, techno, electro, tech house etc. Od początku blisko współpracuje z grupą SFINKS Roberta i Alicji Florczaków.

Axis mundi - to projekt, który stara się połączyć przestrzeń życiową z przestrzenią kosmiczną za pomocą obrazów. Próżniowy spokój łączy się z przyziemnym nieładem, a realne staje się nierealne.
grzeszczak.carbonmade.com


SCENA HYDEPARK
(potwierdzone do tej pory)

Marburg // synth wave [Łódź]
Projekt dwojga członków artystycznego Kolektywu Ebola (RNA-2 + Queen Loana). To także mutacja i rearanżacja wcześniejszych działań spod znaku wrocławskiej Oficyny Biedota. Marburg mocno zakorzeniony jest w estetyce i filozofii DIY, która wyznacza kierunki działania i formy współpracy. Ich brzmienie to hybryda fascynacji syntezatorami analogowymi, post punkowej surowości i bezkompromisowości eksperymentu. Dotychczas opublikowali 3 EPki (CD, MC), wkrótce ich materiał ukaże się na składankach winylowych (Belgia, Holandia, Szwecja). Pod koniec 2013 roku planują wydanie winylowego LP.
soundcloud.com/ebola_ldz

"Black Lodge Presents : A/V set" jest wypadkową trzech fascynacji, eksperymentalną próbą przeniesienia krytycznych treści na język nowoczesnej elektroniki, sam przez to poddany krytyce. Projekt korzeniami sięga do estetyki postpunkowej, przeniesionej na język nowoczesnej technologii; jest to surowa krytyka rzeczywistości, poparta brzmieniami syntezatorów, oparta na mechanicznych kompozycjach i prymacie basu. Wraz z wizualizacjami realizują ideę jedności przekazu audiowizualnego.

W skład "Black Lodge Presents" wchodzą:
A - muzyk, pedagog, muzykę traktuje jako narzędzie krytyki. główny obszar zainteresowania to granice możliwości zastosowań nowoczesnych technologii syntezowania dźwięku. Twórca oprawy muzycznej do spektaklu Teatru Off de Bicz "Panna młoda rozebrana przez swych kawalerów,
jednak". Z nagrań najpełniejsza jest wpisująca się w nurt zimnofalowy EP-ka 'i-a-e'.

Kary Gogertz - kompozytor, konstruujący swoje utwory na zasadzie eklektyzmu i poszukiwania nowych przestrzeni. Jego debiutancka płyta przechodzi etap ostatnich szlifów produkcyjnych. Współpracuje z lokalnymi przedstawicielami muzyki postpunkowej i eksperymentalnej oraz z twórcami wizualnymi.

derubare - VJ, autor teledysków i wizualizacji, wykonawca wizualizacji na żywo. Motywem przewodnim jego prac jest relacja obraz - muzyka, ich wzajemne oddziaływanie i trwałe połączenie. W wizualizacjach przedstawia idee "materialnej muzyki" wyrażającej się w ruchu i kształcie. Występował na licznych festiwalach w Polsce, Niemczech, Słowacji i Meksyku.

ATMEN TRIO - tworzą kobiety uwielbiające improwizować i eksperymentować, odkrywające nowe muzyczne krajobrazy, eksplorujące możliwości własnych instrumentów i szukające nowości i niespodziewanych dialogów w muzyce. Agnieszka Atma Kamińska (głos), Gosia Kęsicka (obój), Monika Kwiatkowska (kontrabas) - w takim składzie artystki zaprezentują najnowszy projekt improwizacyjny "Inkantacje".

"Inkantacje" to projekt multimedialny, w którym muzyka oraz wizualizacje zabierają słuchacza w magiczny świat rozpięty miedzy nowoczesnością a pierwotnym rytuałem. Kobieca energia, improwizacje wokalne i instrumentalne, eksperymenty dźwiękowe, utwory oparte na uniwersalnym działaniu archetypów, mocy inkantacji (zaklęć), wizualizacje duetu Aleksander Zieleń & Piotr Wasilewski.
www.facebook.com

KINKI to Bartek Laskowski (gitara), Tomek Tłuszczak (bębny), Marcin Drewczyński (kontrabas) i Piotrek Dunajski (puzon). Kwartet wywodzi się z Gdyni i wspólnie gra od 2011 r. Za sobą ma koncerty w takich miejscach jak ROCKZ, Cyganeria, Blues Club, Ucho (support grupy Pink Freud), Galeria Warzywniak, Teatr w Oknie, Mechanik.
KINKI - PROJEKT/MUZYKA
Gdyńska mieszanka wybusłuchowa. Nie do opisania - do słuchania!
kinki.bandcamp.com

SAMADHI - To w pełni analogowy i spontaniczny projekt Kuby Kristo, Aliny Zemojdzin i Artura Trzcinskiego oparty na przestrzennej, mrocznej muzyce elektronicznej i analogowych wizualizacjach. Zarówno dzwięk jak i obraz budowany jest na żywo przy użyciu starych syntezatorów, sekwenserów krokowych, echa taśmowego, rzutników i świateł. Alina Żemojdzin na co dzień zajmuje się montażem wideo, postprodukcją filmową, fotografią i projektowaniem graficznym, Artur Trzciński (depisuar, madafaka) jest operatorem kamery i vj'em. Razem zajmują się szeroko pojętym obrazem. Miksują na żywo wizualizacje analogowe z cyfrowymi. Występowali w duecie na nocy muzeów, na festiwalu w Finlandii i licznych imprezach w Trójmieście.

Peter Petkov
vimeo.com


DJ SCENA NR 1

Sunsido| Lublin
Joy Pop| Warszawa
We Have Cookies| Warszawa
Hatti Vatti | Sopot
Shadowplay| Gdańsk
Diskollektive| Warszawa

DJ SCENA NR 2 deep_chouse/dub_techno/minimal/detroit/techno

Weld (LIVE P.A.) | Warszawa
Michał Jabłoński (LIVE P.A.) | Warszawa
MT Wentz | Warszawa
Gem| Warszawa
Kavka | Dirshau

Więcej informacji o artystach poniżej:

www.facebook.com

NIGHT MARKET

cieplutkie swetry
recyclingowa biżuteria
ciuchy
jedzenie
biżuteria
coś na ścianę nad łóżko
koszulki i torby od bang bang design
nowe życie starym ciuchom nada
artystów do współpracy zachęcać będą
Trudny Dzieciak, czyli po prostu ilustracje na koszulkach autorstwa Miłki Steciak, poza tym oryginalne bluzy z etolami, torby i nerki specjalnie przygotowane na Znikający Klub przez Joannę Zygar www.facebook.com
vintage

Przeczytaj także

Opinie (24) 1 zablokowana

  • super!!

    super!!!!

    • 17 3

  • (2)

    Shadowplay ?! To jakiś żart ? Przecież oni nie umieją mixować kawałków ...

    • 14 11

    • mam gdzieś czy umieja czy nie

      ja nie chodzę na imprezy by badać jakość techniczną dj. Liczy się czy potrafią zrobić imprezę. Potrafią.

      • 4 1

    • mixują jak mixują. byłem w kontenerach na ich imprezce. było spoko!

      • 2 1

  • nie hejtuj (2)

    Nie hejtuj shadowplay-fajne ziomki

    • 11 8

    • (1)

      to nie jest hejt tylko zażenowanie brakiem gustu Gdańszczan.

      • 5 6

      • kazdy ma swoj gust, a ty jestes smieszna, ze narzucasz swoje zdanie innym

        • 2 2

  • jestę hipstrerę (1)

    • 8 10

    • ty jesteś pariasem umysłowym i troglodytą

      to pewne

      • 4 3

  • (3)

    bez urazy dla macieja z shadowplay, ale noooo on nie czuje floł ;< w sumie, na żadnym z ich koncercie nie było wiecej niz 10 osób

    • 9 3

    • bzdura

      choćby w instytucie było kilkadziesiąt osób

      • 1 2

    • nie znam się to się wypowiem

      jasne, bo oni nie są zespołem i nie dają koncertów. za to jak grają na imprezach to bywa i kilkadziesiąt i więcej...

      • 1 2

    • :)

      Urażony się nie czuję. Każdy lubi to co lubi. :)

      I przynajmniej nie komentuję anonimowo. :)

      • 1 5

  • kochani nie hejtujemy tylko się bawimy

    to jest impreza dla hipsterów - jak jest więcej niż 10 osób to wstyd

    To jest impreza idealna na mindfuck, ma być dużo różnorodnych wrażeń. Jest tu również miejsce na offową muzę :))) Jak chcesz mega show to jedź sobie do Ergo Areny na Lady Zgagę

    • 1 1

  • Tak się zastanawiam. (2)

    Skoro sponsorem imprezy jest producent pewnego napoju... To dlaczego płatna wejściówka? A co za tym idzie - czy na miejscu będą kasy fiskalne, co by odprowadzić należny podatek?

    • 7 0

    • Oh Snap!

      • 1 0

    • 2 min za 30 zł...

      Po długim oczekiwaniu w kolejce i kupnie dwóch biletów podchodzi do mnie pan ochroniarz i próbuje zaczynać rewidować moją żonę. Niestety gdy poprosiłem o to, aby się wylegitymował i pokazał licencję powiedział, że wyjście jest tam i wskazał mi je ręką.
      Pogratulować należy organizatorom, którzy dobrali ludzi łamiących polskie prawo zaraz po uiszczeniu opłaty.

      • 6 0

  • Perwersja, wstyd, żenada i zgaga...

    Byłam i nadal nie mogę się pozbyć uczucia zniesmaczenia...czuję się jak po ciężkostrawnym posiłku który wciąż uporczywie stoi na żołądku...

    • 10 0

  • Błędy organizacyjne :/ (3)

    Niestety, należy wskazać szereg poważnych błędów organizacyjnych, które na dodatek na oficjalnym profilu na fb organizatorka zbywa aroganckimi komentarzami i usuwa. Chodzi przede wszystkim o zachowanie ochrony przy wejściu, która próbowała w idiotyczny sposób "uspokoić" tłum - popychając go w przeciwnym kierunku, co powodowało jeszcze większy ścisk. Ja byłem już na wieeelu koncertach i podobnych imprezach i niejeden ścisk przeżyłem, ale nigdy jeszcze nie spotkałem się z sytuacją, w której ochrona pogarsza sytuację, zamiast rozładowywać ją (powinni byli wejść pomiędzy ludzi i uspokajać poszczególne osoby, zamiast pchać w drugą stronę). Zanim krytyczne posty na fb zostały przez organizatorkę usunięte można było się z nich dowiedzieć, że ludzie przed wejściem mdleli, byli spychani na kolczaste rośliny, a nawet wezwali policję, zgłaszając zachowanie ochroniarzy. Poza tym sprawę rozwiązałyby albo barierki przed wejściem, albo przedsprzedaż biletów, lecz o niczym takim organizatorom nie chciało się pomyśleć na czas. Przydałby się jakiś oficjalny głos krytyczny przeciw organizatorom, aby nie wydawało im się, że zrobili dobrą robotę....

    • 23 0

    • screen z fb

      obecnie na fb jest coś takiego (pewni niedługo usuną), szkoda że nie udało mi się zapisać ekranu z wcześniejszych komentarzy...

      • 2 0

    • Potwierdzam komentarz przedmówcy

      Wpisy na FB są usuwane przez administratorów. Jestem osobą, która współpracowała z jednym z zespołów grających w znikającym klubie. Nie mogłem zrozumieć tego, co się dzieje na zewnątrzy, ponieważ część sal była totalnie pusta. Od 20:00 do 23:00 na scenie hydepark były głównie osoby, które miały tam wystąpić + w porywach do 15 osób widowni. Po 22:00 ze sceny zniknął nawet techniczny z kulą, który odpowiadał za nagłośnienie (mikrofon sprzężał... i sprzężał). Znajomi stali w kolejce przed klubem od 19:30 i po 1,5h zrezygnowali, bo nie było szans na wejście. Totalna partyzantka i brak wyobraźni.

      • 8 0

    • bledy

      Ja juz nie mam sily pisac wciaz tego samego na fb, moje komentarze zostaly skasowane, zgadzam sie z panem i potwierdzam, bylo dokladnie jak pan pisze...

      • 4 0

  • ORGANIZACJA -100

    w 100% zgadzam sie z przedmowca...Ludzie stali po 1,5-2h i w koncu rezygnowali bo...ochrona nie wpuszczla ludzi przez bajzel, ktory dzial sie przed wejsciem...zero ogaru :/ a wystarczylo tylko kilka barierek formujacych kolejke...

    • 5 0

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

  • muzyka elektroniczna , clubbing / dyskoteka
    paź 2
    piątek, g. 22:00
    Gdańsk, Bunkier
    Ziarno 3