• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport
stat
Impreza już się odbyła

VHS HELL w Klubie Ucho

Jak dobrze rozpocząć tegoroczne wakacje? Najlepiej w gdyńskim Klubie Ucho do którego zapraszamy Was już 25 czerwca na podwójny seans z taśmami VHS uzupełniony o set reklam i zwiastunów filmowych z początku lat 90. W programie horror z krwiożerczymi bobasami i włoska odpowiedź na "Terminatora".

Sprzedaż biletów rusza w piątek 10 czerwca o godz. 10.00.

A jednak żyje 3: Wyspa żyjących, reż.Larry Cohen, 1987, 95 min.
Reżyser Larry Cohen przez całą karierę lawirował między totalną obskurą a pastiszem. Dość niespodziewanie największym hitem w jego karierze okazał się horror o morderczym bobasie, "A jednak żyje", który wyglądał trochę tak, jakby Cohen chciał nakręcić swoje własne "Dziecko Rosemary", ale bez tej całej subtelności i psychologii. Ponieważ złota zasada tanich horrorów nakazuje kręcić kontynuacje możliwie najszybciej, Cohen postanowił sklonować zmutowane bombelki w "A jednak żyje 2", a dekadę później wrócił do tematu w trójce, w której rząd wysyła mordercze szkraby na opuszczoną wyspę.O ile pierwsza część serii trzymała jeszcze fason i momentami próbowała być poważna, o tyle trzecia jest totalnym odjazdem, w którym głupota rozwiązań fabularnych walczy o uwagę widza z charakteryzacją z ciastoliny. Efektem jest cudny ejtisowy gniot pełen tandety i niedorzeczności. I szkoda tylko, że Cohen nigdy nie zabrał się za "A jednak żyje 4" - zdeformowane dzieci miałyby wtedy zapewne okazję zabijać dorosłych w przestrzeni kosmicznej.

Cy Warrior, reż. Giannetto de Rossi, 1989, 90 min.
Choć teoretycznie cyborgi nie mogą mieć dzieci, Terminatorowi Jamesa Camerona udało się spłodzić we Włoszech pokaźną grupkę filmowych bękartów niskobudżetowych podróbek, które za sprawą swoich stwórców błąkały się po najniższych półkach europejskich wypożyczalni, licząc, że ktoś pomyli je ze słynnym filmem o umięśnionym cyborgu. Jednym z nich był właśnie Cy Warrior.

Nakręcony przez Giannetta de Rossiego cenionego speca od efektów specjalnych i makijażu, ale koszmarnego reżysera Cy Warrior opowiada o robocie zaprojektowanym przez amerykańskie wojsko do walki z nieprzyjacielem, który przez przypadek wydostaje się na wolność. De Rossi pożycza nie tylko od Camerona, ale też z E. T. Spielberga, a wcielający się w tytułową rolę Frank Zagarino w cyborgowym makijażu wygląda bardziej jak zapomniane wcielenie Davida Bowiego niż Arnold Schwarzenegger. W efekcie Cy Warrior jest kuriozalną i przezabawną podróbką, której nie wolno przegapić!

WSTĘP: 20 zł
UWAGA! Sprzedaż limitowanej puli biletów rusza w piątek 10 czerwca o godz. 10.00.

Opinie

NIE PISZ Z NIENAWIŚCIĄ I HEJTEM.

TAKIE OPINIE SKASUJEMY.

Dodaj opinię

Odpowiedz

Dodając opinię akceptujesz regulamin dodawania opinii.
Administratorem Twoich danych osobowych jest Trojmiasto.pl Sp. z o.o.. Szczegóły przetwarzania danych znajdują się w polityce prywatności.