Impreza już się odbyła

Piotr Bałtroczyk Stand-up (7 opinii)

Bałtroczyk twierdzi, że początek jest ważny, być może nawet ważniejszy od końca. Choć dobrze, gdy koniec jest równie miły jak początek. Zatem ważne, by dobrze zacząć. Bałtroczyk zaczyna niebanalnie od: "Dobry wieczór Państwu, nazywam się Piotr Bałtroczyk i jestem atrakcją, a Wy jesteście dla mnie atrakcją, bez Was czułbym się jak w domu, samotny i niepotrzebny".

To właściwie jedyny powtarzalny fragment wieczoru, w którym macie szansę uczestniczyć. Co nastąpi po: "Dobry wieczór Państwu", jest również zagadką dla Bałtroczyka.

Inwigilowany przez nadobną dziennikarkę (a jest na nadobność wrażliwy) przyznał kiedyś, że ma głowie jakieś 7 godzin monologu i nieustanną zagadką jest dla niego, co wybierze z tajemnych szufladek umysłu Bałtroczyk Estradowy.
"Są wciąż dla siebie zagadką, Bałtroczyk Estradowy (BE) i Bałtroczyk Zwykły (BZ) i to być może, utrzymuje jednego i drugiego w wysokiej dzielności bojowej, mimo, że każdy z nich z coraz większym przekonaniem może potwierdzić, że starość nie jest dla mięczaków." Z BE - jak uprzejmy był się wyrazić Janusz Grzywacz - "słowa sypią się jak gó....o z barana". BZ zazwyczaj milcząc okupuje przytulny kącik w rogu, oddając się lekturze bądź nałogom, lub usiłując bezskutecznie oddać się nadobnej dziennikarce, by w końcu jednak wybrać nałóg, lekturę, czy gitarę. Rządy zmieniają się, rozpada się Unia, a na tym tle Bałtroczyk jawi się jak oaza stabilności. Nie zmienia się od lat jego negatywny stosunek do garniturów, które traktuje jak zawodowe zło konieczne. Stały jest też bałwochwalczy stosunek do ciężkich motocykli, które ujeżdża w długich trasach. Wielbi obrazy Jana Stanisławskiego i akustyczne gitary ze szlachetnego drewna, których twórcy też byli Mistrzami. Wiele jest rzeczy, które Bałtroczyka interesują. Od budownictwa drewnianego na Warmii ukochanej, przez nowe techniki szpachlowania, do przystawek w Telecasterach.

Zobaczcie, co się przydarzyło Bałtroczykowi, od czasu Waszego ostatniego z Nim spotkania. Wszystko jest inspiracją. Tak powstają wciąż nowe fragmenty narodowej epopei. Posłuchajcie proszę kolejnej wersji opowieści Piotra Bałtroczyka.

Przeczytaj także

Opinie (7)

  • Szkoda

    kasy na niego. Niech pielgrzymuje po Olsztynie z tym sławnym sędzią .

    • 3 12

  • Byłem rok temu niecały na czymś "podobnym" (1)

    Fajnie się go słucha. Powtarza się często - te same anegdoty, ale jednak przyjemnie się go słucha :) Fajnie by było pomieszkać z takim gościem chociaż w wakacje - takie marzenie miałbym :)

    • 6 1

    • Czy Ty się dobże czójesz?

      • 0 1

  • Co? Stand-up?

    Buahahahahaha on może początkującym standuperom buty wiązać.

    • 1 5

  • Przyjemnie się słucha

    Ale niestety wiele się powtarza... Więc raz na 5 lat warto, o ile da radę za 5 lat jeszcze ;)

    • 0 2

  • Bezbek

    do sześcianu.

    • 0 1

  • Polecam

    Pan Bałtroczyk jest super, uwielbiam jego poczucie humoru i mogę słuchać go godzinami.

    • 3 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.