Impreza już się odbyła
PATRONAT

Metropolia jest Okey (64 opinie)

Relacja z imprezy

Już po raz drugi zapraszamy na festiwal Metropolia jest Okey! W dniach 27 – 30 grudnia czterodniowy festiwal trójmiejskiej muzyki i teatrów niezależnych zjednoczy Gdańsk, Sopot i Gdynię. Zapraszamy na Święto Kultury Metropolii!!!!

W trzech, najważniejszych trójmiejskich klubach: w gdyńskim Uchu, sopockim Sfinksie i gdańskim Parlamencie pojawi się w tym roku blisko pięćdziesiąt zespołów muzycznych oraz teatrów tańca reprezentujących różne pokolenia, style muzyczne i temperamenty – od muzyki jazzowej, poprzez awangardową i klasyczną do indie-rockowej. Jest to jedyna taka okazja w ciągu roku i dzieje się chwilę po świątecznym wyciszeniu i chwilę przed sylwestrowym szaleństwem. Festiwal Metropolia jest Okey! jest pond to formą prezentu noworocznego dla mieszkańców Trójmiasta – Wstęp na wszystkie wydarzenia jest BEZPŁATNY!!!

Festiwal został objęty honorowanym patronatem Marszałka Województwa Pomorskiego, oraz prezydentów Gdańska, Sopotu i Gdyni. Całe wydarzenie oparte jest na zasadzie całkowitego braku konkurencji pomiędzy miastami, klubami i zespołami.

W tym roku nasz Festiwal nabierze szczególnego znaczenia w kontekście trwającej w tej chwili Akcji „Włącz się! Kulturalnie”, której głównym założeniem jest ożywienie życia kulturalnego trzech miast ponad wszelkie różnice, podziały i we wspólnym interesie nas wszystkich.

Program:

Sobota 27.12.2008 Klub Ucho Gdynia godz. 17.00

Niedziela 28.12.2008 Klub Sfinks Sopot, godz. 18:00

poniedziałek 29.12.2008 klub Parlament Gdańsk, godz. 17.00

wtorek 30.12.2008 klub Sfinks Sopot, godz. 19.00

Przeczytaj także

Opinie (64)

  • Czad był w Parlamencie

    Apteka, Kobiety i Glennski'si - Klasa sama w sobie, jak zwykle zresztą ;) . Ale moim zdaniem w Parlamencie jeśli rozpartywać to w kategoriach nowości wszystko przebiło niemalże Kiev Office. Szkoda że tylko o tak wczesnej porze grali...takie pozytywnego transu gitarowo/wizualnego nie słyszałem i nie widziałem dawno!
    Zresztą należy na plus całość dźwięku w parlamencie zaliczyć. w Uchu nie było tak dobrze odnośnie selektywności (nie wspomne o pojemnościach klubów...)
    Ale koniec końców - Mam szczerą nadzieje iż impreza będzie się cyklicznie powtarzała. Metropolia jest naprawde Okey :)

    • 0 0

  • Dzwięk

    Realizator dżwięku dawał d. Obgryzał paznokcie przy niektórych zespołach i nie kiwnął paluszkiem w bucie jak coś było za cicho lub za głośno. dopiero na Larrym sie ożywił. szkoda . nie lubie takiego podejścia do dźwięku . A regał Larrego super. Przypomniał mi sie koncert Burning Spear w Gdyni. Ale tam to naród płakał ze szczęścia. Pozdrawiam Metropolistów

    • 0 0

  • Totalnie bez sensu było to wymieszanie stylów. Można było to jakoś rozsądnie podzielić i nie byłoby sytuacji, że ludzie, czekając na "swoje" zespoły, męczyli się. I tak każdy z klubów byłby pełen. Ja do Parlamentu poszedłem na Aptekę, Born In PRL (po jakiego ch... wpuścili tego pijanego pajaca na scenę? szkoda) Majestic i Emo Szczury. Do Ucha na Radio Bagdad i Tymona, do Sfinksa na Larsa i Brylewskiego. Zebranie tego wszystkiego jednego dnia dałoby dobry rockowo punkowy wieczór. Gdybym się nudził w pozostałe dni, to bym poszedł posłuchać innej muzyki, ale bez pretensji, że mi się nie podoba. Organizatorzy mogliby wziac pod uwagę takie rowziązanie w przyszłym roku.

    • 0 0

  • Ograniczyć palenie

    A mnie najbardziej cieszy, że ludzie (nawet ci palący) zaczynają wreszcie głośno mówić, że dym im przeszkadza i dostrzegają jakie to jest uciążliwe. Może w końcu niepalący przestaną być niewinnie prześladowani i ponosić skutki upodobań innych. W końcu palący, którym chyba kultury i poszanowania innych nie brakuje ;) mogliby wyjść sobie na petka na zewnątrz lub chociaż w okolice wyjść gdzie jest przewiew.

    • 0 0

  • Z koncertu w Parlamencie na plus Kiev Office, Apteka (choć gdyby grali dłużej pewnie padłbym z nudów) i Emo Szczury (niestety przez sporą część występu zarzynane przez akustyka). Największe porażki: wokalista Gentleman ("samoloty w mojej głowie uuuuuuu") i Born In The PRL (masakra pod każdym względem). Tak czy siak zdecydowanie wolę "normalne", małe klubowe koncerty niż takie spędy.

    • 0 0

  • ada to nie wypada

    gdzie wychowanie ,gdzie ogłada.....
    opusciłas koncert wczesniej żeby o 22,50
    "Parlament
    Koncert w Parlamencie był chyba najlepszy z wszystkich (wyszłam wcześniej, nie słyszałam Majestic i Galago). Chyba najlepiej wypadła Apteka, z wykopem - choc ta muzyka była fajna jakieś 12 lat temu i gentleman - z energią i jakoś tak świeżo na tle innych kapel. Nawalony mazoll i śpiew z plejbeku call system to była jakaś porażka. A born in the prl i emo szczury to kompletna pomyłka, są wartościowsze kapele niż w/w. NCK musi lepiej dobierać kapele, ale impreza super udana !
    2008-12-29 22:50:44Autor: Ada"

    o 22,50 usiaśc przy necie i wywalic swoje frustracje?
    a to do kitu, a to takie a to siakie, mimo ze tak naprawde niewiele widziałaś.
    net taki istotny? kimzes Ty, o aniele, która / moze który? tak
    wypowiadasz się o muzyce której w ogóle nie słuchałas?
    skończyłas "swoje słuchanie" circa o 22 z hakiem, muzyka trwała nadal.
    ale netu nie odpusciłas, biednas bo głup[iaś aniele

    • 0 0

  • Napisałam że najlepszy koncert ale zapomniałam dodać dlaczego: mniej ludzi i można było w miarę swobodnie oddychać. Muzycznie było dobrze z powodu apteki, gentlemana i może kiev. Wspomniałam, ze nie słyszałam majestic. Musiałam wstać wczesnie rano wiec odpuscie sobie teksty o mamusi koledzy

    • 0 0

  • Papierochy won! Smród i nie ma czym oddychać

    • 0 0

  • O tak, playback na takich imprezach trzeba piętnować. To nie San Remo! Pozostałe kapele wczoraj dały radę, mi się podobał Gentleman, Borni i Majestic, no ale to są kapele, które często można usłyszeć np w Uchu. Apteka za wolno, za wolno, za wolno...

    • 0 0

  • super

    Kiev office -super pozytywne zaskoczenie

    • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.