• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport
stat
Impreza już się odbyła

Koncert Kolęd Ukraińskich

Koncert Kolęd Ukraińskich - Ukraiński Chór Męski "Żurawli"
Zapraszamy na koncert kolęd ukraińskich w wykonaniu reprezentacyjnego zespołu Związku Ukraińców w Polsce.


Jarosław Wujcik - dyrygent
Justyna Bluj - sopran
Maria Stepan - konferansjer

koncerty w Trójmieście


W programie:
- bożonarodzeniowe pieśni liturgiczne,
- kolędy,
- szczedriwky (pastorałki)

Bilety do nabycia w Centrum św. Jana przed koncertem. Normalny: 20 zł / Ulgowy: 10 zł (młodzież, studenci, emeryci, renciści)

Rozpoczęcie koncertu - godz. 16:00
Organizator: Związek Ukraińców w Polsce
Współpraca: Nadbałtyckie Centrum Kultury

Zrealizowano dzięki dotacji Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz środków finansowych Miasta Gdańsk.

Ukraiński Chór Męski "Żurawli", reprezentacyjny zespół Związku Ukraińców w Polsce, swoje pierwsze próby rozpoczął w lutym 1972 roku. W jego skład weszli ludzie różnych profesji oraz studenci zafascynowani śpiewem i ukraińską pieśnią.
Założycielem, pierwszym dyrygentem i kierownikiem artystycznym był Jarosław Polański. W 1983 roku na czele chóru stanął Roman Rewakowicz, później dyrygowali nim kolejno Roman Radziwonowicz i Jarosław Lewków.
Od 2003 roku dyrygentem i kierownikiem artystycznym jest absolwent Akademii Muzycznej w Gdańsku - Jarosław Wujcik.

Repertuar zespołu tworzy szeroka paleta utworów ukraińskiej muzyki cerkiewnej i świeckiej różnych epok. W swoim dorobku chór ma liczne nagrody, w tym na festiwalach muzyki chóralnej: Międzyzdroje 1977, Legnica 1993, 2000, Preveza 1997 (Grecja), oraz na festiwalach muzyki cerkiewnej w Hajnówce 1984, 2008 i w Białymstoku 2011. W historii zespołu są liczne tournée po Ukrainie, Słowacji, Jugosławii, Belgii, Holandii, Niemczech, Włoszech, Wielkiej Brytanii, USA i Kanadzie, a przede wszystkim kilkaset koncertów w Polsce. W swoim czterdziestoletnim dorobku posiada także szereg nagrań radiowych i telewizyjnych oraz płyt długogrających, kaset i CD. Z udziałem chóru zrealizowano film dokumentalny.

Wymienione osiągnięcia wydają się być znaczącymi, zważywszy na to, że chórzyści to śpiewacy-amatorzy, którzy mieszkając w kilkudziesięciu miejscowościach, rozsianych po całej Polsce, na próby, nazywane "kluczami", "zlatują się" do Gdańska i Przemyśla jedynie raz w miesiącu.


PROGRAM KONCERTU

1. Wschodzi gwiazda cudna
2. Z nami Bóg - śpiew ostrozki; koniec XVI w.
3. Troparion Bożego Narodzenia - śpiew pidhirski
4. Troparion Bożego Narodzenia - muz. Stepan Dehtiarewski
5. Zadostojnyk Liturgii Bożego Narodzenia - muz. ks. Mychajło Werbycki
6. Bóg się rodzi - ar. Jarosław Polański
7. Dziwna nowina - ar. Stanisław Lutkiewicz
8. Jaśniejszy ponad słońce - ar. Roman Illa Drozd
9. Kołysanka bożonarodzeniowa - ar. Ołeksandr Tarasenko
Justyna Bluj - sopran
10. Szczedriwka z Białego Boru - ar. ks. Mojsej Bohdan Drozd
11. Raduj się - ar. Hanna Hawryłeć
12. Święci siedzieli - ar. Wołodymyr Bożyk
13. Oj, w rzece, w Jordanie - ar. Mykoła Łeontowycz
14. Szczedriwka kozacka - ar. Wołodymyr Pawenski
15. Oj, w Jerozolimie rano zadzwonili - ar. Jakiw Jacynewycz
16. Święty Wieczór - ar. Hanna Hawryłeć
Justyna Bluj - sopran
17. Winszowania noworoczne - muz. Andrij Hnatyszyn
18. Cicha noc - muz. Franz Gruber, słowa Józef Mohr, ar. Roman Illa Drozd


KOLĘDY UKRAIŃSKIE
Początki ukraińskich kolęd oraz szczedriwek sięgają czasów przedchrześcijańskich i zazwyczaj łączy się je ze świętem Kolady lub Korotuna — dniem przesilenia zimowego. Zgodnie pogańską tradycją w tym dniu smok Korotun (lub Karaczun) pożerał Słońce, stąd pieśni (kolędy) śpiewane w tym okresie, oraz zabawy organizowane przez kolędników, miały przegonić bestię i zapewnić powrót długiego dnia. Po chrzcie Rusi Kijowskiej w 988 r. stopniowo zmieniała się treść kolęd, nawiązując do wydarzeń towarzyszących Bożemu Narodzeniu. Z uwagi na pogańskie korzenie i wybitnie świecki charakter niektórych kolęd, początkowo nie śpiewano ich w cerkwiach, jednak z biegiem czasu stały się elementem nierozerwalnie związanym z tradycją Bożego Narodzenia. Na Ukrainie trudno wyobrazić sobie Święta bez kolęd, ale np. w Rosji są one właściwie nieznane, prawdopodobnie wskutek tępienia tej formy twórczości ludowej przez władze świeckie i cerkiewne; ich miejsce zajęły pieśni powitalno-pochwalne tzw. "winogradje" lub "owsień". Po podporządkowaniu ziem Ukrainy carom moskiewskim w XVII w. wprowadzono podobne ograniczenia, a śpiewanie kolęd w cerkwiach zostało zakazane, co jednak niezbyt mocno odbiło się na bogactwie i różnorodności tych utworów. Oprócz dawnych, archaicznych szczedriwek i kolęd, w ukraińskiej tradycji ważne miejsce zajmują utwory opracowywane i komponowane później, najliczniej w XIX w., przez wielu wybitnych ukraińskich kompozytorów, m.in. M. Łysenkę, K. Stecenkę, O. Koszyca, S. Ludkewycza, M. Leontowycza.
Ponieważ wschodni chrześcijanie powszechnie używają w liturgii kalendarza juliańskiego, kolędy śpiewa się od wieczoru wigilijnego przypadającego 6 stycznia, natomiast szczedriwki — od wieczoru poprzedzającego Nowy Rok (13 stycznia). Ukraińskie kolędy, podobnie jak kolędy innych narodów, skupiają się na wydarzeniach związanych z narodzeniem Chrystusa w Betlejem, opowiadają o pasterzach śpieszących do stajenki (wertepu), pokłonie trzech króli, złym Herodzie (Irodzie) i chórach anielskich głoszących radość Bożego Narodzenia. Niektóre kolędy kończą się inwokacjami o wolność i błogosławieństwo dla Ukrainy. W szczedriwkach z kolei przede wszystkim obecne są życzenia urodzaju, bogactwa, licznego i zdrowego inwentarza. Samo Boże Narodzenie jest w nich pretekstem do snucia opowieści o codziennej pracy na roli (często wykonywanej przez świętych, Matkę Boską czy nawet samego Chrystusa), budowie cerkwi (także zazwyczaj przy udziale sił nadprzyrodzonych), zjawiskach przyrody. W najsłynniejszej ukraińskiej szczedriwce — "Szczedryku", od 1921 r. znanej na całym świecie jako "Carol of the bells", pojawia się jaskółka, zwiastująca odradzanie się przyrody oraz owce będące symbolem dobrobytu i zamożności gospodarza. Okres kolędowania i szczedrowania kończy się w święto Ofiarowania, czyli Stritennia (15 lutego).

Opinie