stat
Impreza już się odbyła

Heineken Open'er Festival 2013 (22 opinie)

Heineken Open'er Festival to jeden z największych, najważniejszych i najlepszych festiwali muzycznych na świecie. Organizowany jest od 2002 roku. Jego pierwsza edycja odbyła się w Warszawie jako Open Air Festival. Potem organizator - agencja koncertowa Alter Art - przeniósł imprezę do Gdyni. W latach 2003-2005 festiwal odbywał się na Skwerze Kościuszki, od 2006 roku na terenie lotniska w Gdyni-Kosakowie.

Relacja z imprezy


Line-up Dworcowej Sceny Akustycznej. Na dworcu Gdynia Główna zagrają:
3.07 13:00 Lilly Hates Roses 15:00 Sorry Boys
4.07 13:00 Bobby The Unicorn 15:00 The&
5.07 13:00 Peter J. Birch 15:00 Sambor
6.07 13:00 Skubas 15:00 Twilite


hip-hop - koncerty w Trójmieście


Blur

W składzie Damon Albarn, Graham Coxon, Alex James i Dave Rowntree działali nieprzerwanie przez niemal 15 lat, wydając w sumie siedem studyjnych albumów, z czego aż pięć dotarło na szczyt brytyjskiej listy sprzedaży. W połowie 2002 roku formację opuścił gitarzysta i drugi wokalista Graham Coxon. To symboliczne rozstanie zaważyło na brzmieniu jak na razie ostatniej studyjnej płyty formacji - "Think Tank" z 2003 roku. Nim jednak publiczność usłyszała, jak może brzmieć Blur bez Coxona, przez lata obcowała z grupą, której muzycy wzajemnie się inspirowali i zaskakiwali każdym
kolejnym albumem. Zaczęli od zestawu 12 piosenek zgromadzonych pod wspólnym tytułem "Leisure".

Queens Of The Stone Age

Queens Of The Stone Age powstali w Palm Desert w Kalifornii w 1997 roku. Aktualny skład - Joshua Homme, Troy Van Leeuwen, Michael Shuman i Dan Fertita - uformował się w 2007 roku. Kilka tygodni temu lider formacji Joshua Homme poinformował, że zespół opuścił perkusista Joey Castillo, którego miejsce na czas nagrywania szóstej płyty zajął Dave Grohl.

Kings Of Leon

Choć od dłuższego czasu zamknięci w studiu pracują nad swoją szóstą płytą, nadal mają niezwykłą moc skupiania na sobie uwagi fanów. Ci czekają zarówno na nowe utwory braci Followill, jak i na pierwsze koncerty, wśród nich ten na festiwalu Open'er.

Od ich ostatniej wizyty w Polsce sporo się zmieniło. Na pewno Caleb, Nathan, Jared i Matthew Followillowie nie idą po linii najmniejszego oporu i nie chcą pozostać w cieniu swojego najpopularniejszego na razie albumu "Only By The Night" . Płyta pokryła się wielokrotną platyną, zadebiutowała w pierwszej piątce listy "Billboardu". W pięciu krajach stała się numerem jeden, sprzedając się w prawie siedmiu milionach egzemplarzy na całym świecie. Za single z tego albumu - "Sex on Fire" i "Use Somebody" - zgarnęli 4 statuetki Grammy podczas 52 ceremonii wręczenia tych prestiżowych nagród.


Arctic Monkeys

Arctic Monkeys, grupa, która w zaledwie dwa lata od debiutu stała się headlinerem największych światowych festiwali, a jej członkowie - mimo młodego wieku - mają gigantyczny szacunek wśród rockowego środowiska. A przecież wszystko mogło potoczyć się zupełnie inaczej. W historii muzyki wiele było przykładów zespołów, które nie wytrzymały ogromnego zainteresowania, presji środowiska i wielkich pieniędzy, tym bardziej mając mniej niż dwadzieścia lat, czyli dokładnie tyle, ile mieli członkowie Arctic Monkeys w momencie ukazania się "Whatever People Say I Am That's What I'm Not". Arctic Monkeys do tej grupy nie należą.

Animal Collective

Ciężko dziś znaleźć równie wpływowy zespół w środowisku alternatywnym niż Animal Collective. Z dziewięcioma płytami na koncie i opinią eksperymentatorów wyznaczają trendy w co najmniej kilku gatunkach muzycznych. Od lat zajmują najwyższą pozycję na festiwalowych plakatach, a ich koncerty są nieprzewidywalnymi spotkaniami z re-konstruowaniem muzyki, kosmicznymi częstotliwościami i popowymi strukturami utworów. Muzyki Animal Collective nie da się zdefiniować. Psychodelia to w ich wypadku zawsze za mało, freak-folk to przeszłość, pop to wyłącznie punkt wyjścia, a w awangardzie po prostu się jest.

Tame Impala
Geniusz! Takie hasło ciśnie się na usta, kiedy rozmowa dotyczy Kevina Parkera. Ten 26-letni australijski muzyk jest centralną postacią działającej od 2007 roku formacji Tame Impala. Debiutancki album "Innerspeaker" był objawieniem 2010 roku i debiutem, którego nie można było przegapić, odrodzenie czystej rockowej psychodelii w stylu największych zespołów lat 60-tych i 70-tych. A żeby całości dodać smaku, przecież na wskroś gitarowy album ukazało się w słynącej z elektroniki wytwórni Modular! Nagrywany we Francji i w Australii "Lonerism" z 2012 r. to wybitna sztuka kompozytorska, potężne brzmienie, mnóstwo odlotów i smaczki poutykane w każdej sekundzie muzyki.

Crystal Castles

Pochodzący z Toronto duet muzyczny, składający się z multiinstrumentalisty Ethana Katha oraz wokalistki Alice Glass. Crystal Castles remiksują również utwory innych wykonawców.


Zespół powstał w grudniu 2003 roku jako projekt Ethana Katha. Dopiero w 2005 dołączyła do niego wokalistka, Alice Glass, nagrywając próbne partie wokalne do wcześniej przygotowanych podkładów[1]. Pierwszy utwór z jej śpiewem - "Alice Practice", po opublikowaniu przez Ethana na MySpace (we wrześniu 2005), stał się hitem promującym muzyków. Zespół wystąpił gościnnie w jednym z odcinków (s02e03) popularnego serialu dla młodzieży 'Kumple'.

Maria Peszek

"Jezus Maria Peszek" to jeden z największych wydawniczych sukcesów ubiegłego roku i niezwykle ważna płyta minionych dwunastu miesięcy. Usłyszeliśmy trzecie wcielenie artystki, niezwykle osobiste. Konkretna, brutalna, piękna i wzruszająca płyta, na której kilka wyrazów wystarczy by poruszyć grono oddanych fanów Peszek. Z kolei ona, oddana już całkowicie muzyce, nie tylko śpiewa i pisze najlepsze teksty w kraju, ale także współkomponowała i współprodukowała album. A koncerty? Te jak zwykle są żywiołem Marii i zagadką dla publiczności.


Disclosure

Tydzień temu (8 stycznia) liczba fanów Disclosure na FB przekroczyła 100 tysięcy. Kiedy niecały rok temu zawitaliśmy po raz pierwszy na ich profil nie było ich więcej niż 2 tysiące! Wtedy tylko nieliczni kojarzyli elektroniczny duet Disclosure, ale ci sukcesywnie wyrabiali sobie markę. Obecnie żaden liczący się festiwal nie może pominąć w line-upie zespołu dwóch braci, Howarda i Guy'a Lawrence'ów. Nie mają szansy pamiętać upadku Muru Berlińskiego, Toma Hanksa odbierającego Oscara za "Forresta Gumpa" i premiery teledysku "Block Rockin' Beats" The Chemical Brothers, bo są ekstremalnie młodzi; mieszkają z rodzicami, co nie przeszkadza im zapełniać najlepszych klubów na świecie. Posłuchajcie "Latch", "Control" czy remixu "Running" Jessie Ware, a zrozumiecie, dlaczego tak ich uwielbiamy.

Editors

Od ponad miesiąca Editors przebywają w Nashville, gdzie kończą pracę nad swoim czwartym albumem. Z całą pewnością podczas koncertu Brytyjczyków na Heineken Open'er Festival usłyszymy zupełnie nowe utwory, przeplatane tymi doskonale znanymi: "Munich", "Blood", "Smokers Outside the Hospital Doors" czy "You Don't Know Love". Następca "In This Light and On This Evening" ukaże się w ciągu kilku najbliższych miesięcy. Koncert na Open'erze będzie jednym z pierwszych festiwalowych występów od momentu odejścia Chrisa Urbanowicza, długoletniego gitarzysty grupy.Pomimo, że studyjna dyskografia Editors w tym momencie zamyka się na trzech albumach, ich sukces nie budzi żadnych wątpliwości. Debiutancki "The Back Room" nie tylko pokrył się platyną w ich rodzimej Wielkiej Brytanii, ale także przyniósł im nominację do Mercury Music Prize i pomógł zaistnieć na europejskim rynku, w tym także w Polsce, gdzie obok grupy Interpol, Editors stali się najpopularniejszym zespołem nowego nurtu muzyki gitarowej.Następca debiutu, "An End Has A Start" to już album o jakim marzą wszystkie młode zespoły.

Skunk Anansie

Skunk Anansie to formacja, której fanom muzyki rockowej nie trzeba przedstawiać. Ich ostatni koncert na Open'erze był niewiarygodnym popisem charyzmy i rockowego kunsztu. Cieszyliśmy się z ich reaktywacji po ośmiu latach studyjnego i koncertowego milczenia i liczyliśmy na więcej. Dostaliśmy także więcej. Od pamiętnego występu na gdyńskim lotnisku Skunk Anansie wydali dwa albumy - "Wonderlustre" w 2010 i "Black Traffic" we wrześniu ubiegłego roku. Teraz materiał z najnowszej płyty, będziemy mieli wreszcie okazję usłyszeć na żywo.Przed przerwą, Skunk Anansie opublikowali trzy multi-platynowe albumy: "Paranoid And Sunburnt" (1995), "Stoosh" (1996) i "Post Orgasmic Chill" (1999), które sprzedały się w ponad 5-milionowym nadkładzie.

Tame Impala

Australijski zespół grający rock psychodeliczny, założony w 2007 roku. Do szerszej publiczności trafił po wydaniu albumu InnerSpeaker w maju 2010 roku (w USA album wydano w czerwcu).

Nazwa grupy pochodzi od impali, średniej wielkości antylopy. Grupa częściowo składa się z byłych członków The Dee Dee Dums

"Z dużym smutkiem, bo czekaliśmy na ich pierwszy polski koncert wiele lat, przekazujemy informację, że występ formacji Modest Mouse na Open'erze nie odbędzie się. Grupa odwołała całą europejską trasę koncertową z powodu prac nad nowym albumem. Oto oficjalne stanowisko nadesłane przez Modest Mouse.

Po wielu naradach podjęliśmy decyzję o odwołaniu europejskiej i brytyjskiej trasy koncertowej aby kontynuować pracę nad nowym albumem. Szanujemy naszych fanów i obiecujemy powrócić w przyszłym roku.

Czekamy z niecierpliwością, by za rok podzielić się ze światem naszą nową muzyką."

"After much thought, we have decided to cancel our EU/UK tour to continue work on our forthcoming album. We do appreciate our fans and promise that we will make it up to you next year.

We look forward to sharing our new music with the world next year."
Zgodnie z zapewnieniami zespołu, zobaczymy Modest Mouse na Open'erze w roku 2014.


Steve Reich

Amerykański kompozytor, jeden z pionierów minimalizmu w muzyce. Dwukrotny zdobywca nagrody Grammy. Dzieła Reicha stały się inspiracją dla muzyków różnych pokoleń. Pionier wykorzystywania w muzyce taśm z nagraniami otoczenia zainspirował takich twórców jak Brian Eno, Peter Gabriel, David Bowie oraz licznego grona kompozytorów między innymi grupy Bang On A Can. Znalazł naśladowców dla sporej grupy twórców zafascynowanych minimalizmem, oraz zainspirował całe pokolenie DJ-ów i twórców muzyki elektronicznej.

Alt-J

Nazywani, może trochę na wyrost, "nowymi Radiohead", ubiegły rok mogli nazwać najpiękniejszym w swoim życiu. Bo jak śpiewał Bogusław Linda w towarzystwie Świetlików, "już nigdy nie będzie takiego lata", którego Alt-J stali się niespodziewaną sensacją. Kiedy w styczniu 2012 BBC publikowało swój doroczny plebiscyty z nadziejami na następnych 12 miesięcy, Alt-J nie zmieścili się nawet do pierwszej dziesiątki. Pięć miesięcy później wydali jeden z najważniejszych debiutów ostatnich lat, bez mrugnięcia oka nazywany, przełomowym, by po kolejnych kilku odbierać najbardziej prestiżowe muzyczne wyróżnienie na Wsypach - Mercury Music Prize.

Kendrick Lamar
"Now everybody serenade the new faith of Kendrick Lamar/ This is king Kendrick Lamar" - te dwa wersy rozpoczynają utwór "Compton", finałową kompozycję na "Good Kid, M.A.A.D. city" - płycie roku 2012 wg dziennikarzy portalu Pitchfork. Zarówno w wynikach tego plebiscytu, jak i słowach samego Lamara nie ma cienia przesady. Koronacja Lamara - takiego zwrotu użył recenzent Pitchforka - odbyła się bowiem nie tylko w obrębie Zachodniego Wybrzeża, ale całego amerykańskiego hip-hopu, który musiał w 2012 roku uznać wyższość 26 letniego rapera. Wydane w październiku "Good Kid, M.A.A.D city" z miejsca zostało okrzyknięte arcydziełem rapu, zbierając wyłącznie pozytywne recenzje, w których chwalono koncepcję albumu (w 12 utworach Lamar zawarł historię swojego dorastania na przedmieściach Los Angeles), dojrzałość tekstów oraz produkcję. Zatrzymajmy się na chwilę przy tej ostatniej. Producentem wykonawczym "Good Kid, M.A.A.D. city" został Dr. Dre, który na czas pracy ze swoim podopiecznym odłożył pracę nad zapowiadanym od lat "Detoxem". W studiu pojawiło się dwunastu różnych producentów, m.in. Pharrell, Hit-Boy, Just Blaze i każdy stworzył beat do innego utworu. Czy w takich warunkach można zachować jednolitość brzmienia i przekazu? Można! I to jest właśnie największa siła albumu Lamara - stworzyć kompletną całość przy tak szerokim wachlarzu pomysłów muzycznych.

Devendra Banhart

Devendra Banhart to drugi obok Animal Collective przedstawiciel amerykańskiej alternatywy na Open'erze. Kilka lat temu wspólnie tworzyli płynny ruch muzyczny nazywany w zależności od okoliczności "New Weird America" lub po prostu "Americana". Jego kwintesencją było odwoływanie się do muzycznej spuścizny amerykańskiej sceny folkowej końca lat 60-tych, przefiltrowanej przez sporą dawkę psychodelii. Głównymi przedstawicielami nurtu była Joanna Newsom, duet CocoRosie oraz wspomniani Animal Collective i Banhart. Niekiedy do tego towarzystwa dołączano popularną w Polsce grupę Antony & The Johnsons, z którym zresztą Banhart współpracował przy przełomowej płycie "I Am a Bird Now". Nim jednak ten nieformalny król "Americany" trafił na nowojorskie salony przebył długą drogę chłopaka z rozbitej imigracyjnej rodziny (matka Devendry jest Wenezuelką). Urodził się w USA, następnie przez kilka lat mieszkał w rodzinnym kraju matki, skąd wrócił do Kalifornii by po kilku latach rozpocząć artystyczne studia w San Francisco. Historia prawie jak z filmu o zbuntowanym młodzieńcu i dalsze losy Banharta pasują do takiego scenariusza.

Matisyahu

Matisyahu urodził się w rodzinie Żydów rekonstrukcjonistycznych w West Chester. Dużo podróżowali, by w końcu
osiąść w White Plains w Nowym Jorku. Przez pierwsze lata młodości był buntownikiem. Uciekał ze szkoły, był hipisem, należał do grupy Dead-Head i zapuścił dready. Wyjechał do Izraela, tam zaczął się modlić i odkrywać swe żydowskie korzenie. Po powrocie do domu nie mógł znaleźć dla siebie miejsca i znowu opuścił go na kilka miesięcy. Dał się namówić rodzicom do pójścia do szkoły na pustkowiu w Oregonie. Tam zaczął wyrażać swe emocje poprzez muzykę. Studiował reggae i hip-hop, łącząc te dwa style. Po dwóch latach, odmieniony, przeprowadził się z powrotem do Nowego Jorku, aby pójść do The New School, zainteresował się też teatrem (napisał sztukę Echad).

W 2004 poślubił Tahlię, z którą ma syna Leviego Yitzchaka.
Dyskografia
Shake Off the Dust... Arise (1 listopada 2004)
Live at Stubb's (19 kwietnia 2005)
Youth (7 marca 2006)
Youth Dub (7 marca 2006)
No Place To Be (26 grudnia 2006)
Shattered (2008)
Light (2009)
Live at Stubb's Vol. II (2011)
Spark Seeker (2012)
Acoustic Spark Seeker Sessions (2013)

Hey

Hey to żywa i cały czas zmieniająca się historia polskiej muzyki, a także jedna z najlepszych grup koncertowych w Polsce. Charyzmatyczna wokalistka zespołu Katarzyna Nosowska, uważana za najlepszą tekściarkę swojego pokolenia wraz z zespołem została wyróżniona 17 Fryderykami i niezliczoną ilością innych nagród. W twórczości Hey odbijały się najważniejsze trendy muzyki gitarowej ostatnich dwóch dekad. Od grunge'u przez rock alternatywny aż po eksperymenty z elektroniką, widoczne najbardziej na dwóch ostatnich płytach - "Miłość! Uwaga! Ratunku! Pomocy!" i ubiegłorocznej "Do rycerzy, do szlachty, doo mieszczan". Wszystkie 10 płyt studyjnych, które wydali uzyskały status platynowych. Owszem, zmieniały się wyniki sprzedaży i warunki na rynku muzycznym, tak jak zmieniała się cała Polska, ale Heya słucha już drugie pokolenie, odnajdując w ich muzyce i tekstach Nosowskiej inteligencję, której brakuje wielu innym wykonawcom debiutującym w podobnym czasie. Hey po raz pierwszy zagrają na festiwalu Open'er, ale mając w pamięci ubiegłoroczny debiut Nosowskiej na Tent Stage, wiemy, że będzie to wyjątkowe wydarzenie.

Nick Cave and The Bad Seeds

Choć powstali w Londynie i Berlinie, Nick Cave and the Bad Seeds są zespołem australijskim. W 1983 roku założyli go frontman Nick Cave, multi-instrumentalista Mick Harvey i gitarzysta Blixa Bargeld. Nick Cave and the Bad Seeds powstali na gruzach poprzedniego zespołu Cave'a i Harveya, The Birthday Party. Od razu udało im się stworzyć własną wersję alternatywnego rocka z elementami punku, rocka gotyckiego, no wave i bluesa. Skład nie przetrwał próby czasu i Cave jest jedyną osobą z oryginalnej wersji zespołu - Bargeld i Harvey opuścili grupę po odpowiednio dwudziestu i aż trzydziestu sześciu latach twórczej współpracy.

Przez pięć lat Cave koncentrował się na innych zajęciach - swojej karierze z Grindermanem, pracy nad muzyką filmową i scenariuszami. W połowie lutego światło dzienne ujrzał 15. album Nicka Cave'a and the Bad Seeds "Push the Sky Away", promowany singlem "We No Who U R". Płyta została świetnie przyjęta przez krytyków, którzy nazwali ją "majestatycznym, dogłębnie smutnym arcydziełem" (NME) i jedną z najlepszych płyt w dyskografii płodnego przecież australijskiego zespołu. Nick Cave and the Bad Seeds wystąpią na głównej scenie Open'era 4 lipca.

Teatr na Open'erze! W tym roku zobaczymy: "Courtney Love" Strzępki/Demirskiego z Teatru Polskiego we Wrocławiu, "Paw Królowej" Doroty Masłowskiej ze Starego Teatru w Krakowie i "Nancy. Wywiad" w reżyserii Claude'a Bardouila z Nowego Teatru w Warszawie! Kolejne ogłoszenia teatralne już wkrótce, a tymczasem zobaczcie film z ubiegłorocznego projektu Sztuka.

Do składu Openera dołączają: domowe melodie, Kixnare, UL/KR i Mikromusic!Zaskakująca reaktywacja, czyli kultowa formacja reggae/ragga/funk Transmisja wraca po latach z "Lekkim Uderzeniem" i nowym materiałem wprost na Open'era!

Crystal Fighters

Angielsko-hiszpański zespół powstały w 2007 roku w Navarra w Hiszpanii. W jego skład wchodzą Sebastian Pringle (główny wokal, gitara), Gilbert Vierich (elektronika, gitara, perkusja), Graham Dickson (gitara, txalaparta) oraz wokalistki Mimi Borelli i Laure Stockley. Od roku 2011 na koncertach z zespołem występuje wokalistka Eleanor Fletcher. Debiutancki album grupy Star of Love ukazał się 4 października 2010 roku. Promują go single "Xtatic Truth", "I Love London", "In the Summer", "Follow" / "Swallow" oraz "At Home". Crystal Fighters wystąpili w Polsce osiem razy, m.in. dwukrotnie na Heineken Open'er Festival. Cave Rave, drugi studyjny album grupy ukaże się 27 maja 2013 roku. Promuje go singiel "You & I" wydany 24 kwietnia 2013 roku.

Jonny Greenwood Electric Counterpoint

Jako muzyk i kompozytor najbardziej znany jest jako gitarzysta rockowego zespołu Radiohead, w którym gra także na syntezatorze i odpowiada za elektroniczne brzmienia. Jest multiinstrumentalistą, gra na saksofonie altowym, ksylofonie, organach Martenota, banjo, harmonijce i perkusji. Uznawany za jednego z najważniejszych gitarzystów naszych czasów, jest również ceniony jako twórca muzyki filmowej, m.in. do obrazów Paula Thomasa Andersona - "Aż poleje się krew" i "Mistrz". W swoich solowych kompozycjach Greenwood sięga do muzyki współczesnej. W ubiegłym roku na Main Stage festiwalu Open'er usłyszeliśmy kompozycje "48 Responses To Polymorphia" nawiązującą do dzieła Pendereckiego z 1961 roku. Do innych, ważnych solowych utworów Greenwooda należą "Popcorn Superhet Receiver" oraz "Piano for Children".

Wykonanie "Electric Counterpoint" będzie miało miejsce w sobotę, ostatniego dnia festiwalu. Greenwood przygotował i zarejestrował wszystkie ścieżki dzieła i sam zaprezentuje je na Main Stage Openera!

NAS

Jednym z pamiętnych momentów festiwalu Open'er 2010 był rewelacyjny, ponad dwugodzinny koncert Nasa i Damiana Marleya na World Stage. Muzycy promowali wówczas swój wspólny album "Distant Relatives", a dla obu była to pierwsza wizyta na gdyńskim festiwalu. Nas powróci na Open'era w tym roku, ze swoim jedenastym (!) studyjnym albumem "Life Is Good". Płyta wydana w lipcu ubiegłego roku budziła zainteresowanie na długo przed premierą, z racji wspólnego nagrania rapera i nieżyjącej już Amy Winehouse. Krótko po jej śmierci, Nas przyznał, że pracował z artystką nad jej kolejnym wydawnictwem. Efektem prac jest nagranie "Cherry Wine", nominowane w tym roku do nagrody Grammy. I choć to ważne wyróżnienie, Nas nie musi swojej wartości udowadniać nagrodami. Od debiutanckiego "Illmatic", który wstrząsnął hip-hopem, przez kolejne albumy - "I Am", "Nastradamus", po kontrowersyjne "Hip Hop Is Dead", raper lokował się wśród najważniejszych artystów tej sceny ostatnich dwóch dekad. Nas nie zwalnia. Mimo, że jego kontrakt z wytwórnią Def Jam został zrealizowany, raper właśnie zaczął pracę nad nowym albumem. Czy tego lata podzieli się z publicznością nowymi trackami?

Junip

Głosu Jose Gonzaleza nie da się pomylić z żadnym innym. Wokalista i gitarzysta, który zasłynął swoją wersją utworu "Heartbeats" z repertuaru The Knife w połowie ubiegłej dekady, wraz z Eliasem Arayą i Tobiasem Winterkornem tworzą zespół Junip. Warto nadmienić, że międzynarodowy sukces Gonzaleza przyszedł w momencie, kiedy Junip mieli już na koncie wydawnictwo - "Black Refuge EP" i działali jako pełnoprawny zespół. W raz z popularnością gitarzysty nastąpiło zawieszenie działalności grupy, która ponownie spotkała się w 2010 roku, koncertując i wydając wreszcie debiutancki album, "Fields". Rozmyte, psychodeliczne kompozycje i miękki głos Gonzaleza, to główne atuty pierwszej płyty Junip. Zresztą, o jakość nagrań można było być spokojnym jeszcze przed włożeniem płyty do odtwarzacza, w końcu Junip to szwedzki zespół, a Szwedzi nie nagrywają słabych płyt. Następcą "Fields" został wydany niespełna trzy tygodnie temu imienny album, nadal udanie eksplorujący folkotronikę i ujawniający kolejne pokłady melancholii kryjące się w głosie Gonzaleza.

Kaliber 44

Po wyjątkowo długim oczekiwaniu, na scenę powraca legendarny Kaliber 44. Tworzący indywidualny styl, do dziś rozpoznawany po zaledwie kilku wersach, to zespół, który połączył fanów wielu gatunków muzycznych tworząc pierwszy prawdziwy hip hopowy fenomen na polskiej scenie. Ich debiutancki album "Księga tajemnicza. Prolog", do dziś jedyny prawdziwie udany przykład polskiego psycho-rapu sprzedał się w nakładzie ponad 100 000 egzemplarzy czyniąc z K44 gwiazdę. Młodzi mieszkańcy Katowic i Końskich raz na zawsze zmienili polski rynek muzyczny odwagą, prostolinijnością, genialnymi tekstami i energią. Album "W 63 minuty dookoła świata" ugruntował pozycję Kalibra i przyniósł zestaw utworów, granych nawet przez komercyjne rozgłośnie radiowe. "Film", singlowy utwór z tego albumu to jedno z nagrań , bez których nie ma polskiego h-i-p-h-o-p. Kropka. Ostatni album Kalibra, "3:44" ukazał się w 2000 roku i stanowi moment graniczny dla tego gatunku. Po jego wydaniu zespół zawiesił działalność. Legenda powraca! Kaliber 44 pojawi się na Open'erze w składzie AbraDab, Joka i Dj Feel-X. Jedną z wartych podkreślenia atrakcji koncertu będzie udział muzyków sesyjnych, gości specjalnych, w tym Gutka, znakomitego wokalisty i przyjaciela K44.

The National

Naprawdę wierzyliście, że Open'er 2013 mógłby obyć się bez The National? Zaledwie kilka europejskich dat (często jako headliner), w tym ta na naszym festiwalu, to powód do dumy i wielka radość, że zespół Matta Berningera powraca na główną scenę Open'era.

Występy na największych światowych festiwalach - w tym na jednym, którego program ułożyli w całości, długie trasy koncertowe, ponowne zaangażowanie w kampanię wyborczą Baracka Obamy i powstanie filmu dokumentalnego o zespole, pt. "Mistaken For Strangers", to tylko część wydarzeń, jakie stały się udziałem The National od momentu wydania przełomowego dla nich "High Violet". Płyta, która otworzyła przed formacją z Ohio najważniejsze sale koncertowe po obu stronach Atlantyku kilka tygodni temu doczekała się równie udanej następczyni. Szósty studyjny album The National, "Trouble Will Find Me" to kontynuacja w pełnym znaczeniu, nie tylko chronologiczna, ale także muzyczna i tekstowa. Czy "Demons" nie brzmi jak druga część "Bloodbuzz Ohio", a "I Need My Girl" nie zaczyna się tam, gdzie kończyło się nagranie "Sorrow"? Jakiej odpowiedzi nie udzielmy, wiemy, że po raz kolejny dostaliśmy od The National płytę znakomitą, co potwierdzają nie tylko recenzje, ale także wyniki sprzedaży.

Savages

Wokalistka tego zespołu wygląda jak fizyczna reinkarnacja Iana Curtisa, a sama grupa gra tak, jakby ostatnie trzydzieści lat w brytyjskiej muzyce rockowej nie istniało. Żeński, postpunkowy kwartet Savages powstał na początku 2012, a swój debiutancki singiel "Flying To Berlin" wydał dokładnie rok temu. To wystarczyło, by dziewczyny zaczęły pojawiać się w blogosferze, a stąd już krótka droga do imprez w stylu nowojorskiego CMJ Maraton, wyznaczającego muzyczne trendy na kolejne miesiące. Savages nie zwlekały ani z podpisaniem kontraktu - dostały się pod skrzydła Matador Records, ani z nagraniem debiutanckiego albumu - "Silence Yourself" ukazało się na początku maja. Album z miejsca wskoczył na listę pretendentów do miana jednej z najlepszych płyt 2013 roku. Piosenki w rodzaju "She Will" czy "Shut Up" wywołują ciarki na plecach brzmieniem basu i ustawieniem stopy w perkusji. Chyba żaden z młodych zespołów nie ma teraz tak idealnie zgranej sekcji rytmicznej jak Savages, a "Silence Yourself" stało się najwłaściwszym z powodów, dla których dziewczyny powinny zakładać zespoły. Rodząca się potęga.

These New Puritans

Autorzy albumu roku 2010 wg tygodnika NME zagrają na Open'erze w ramach promocji nowej płyty "Field of Reeds". Już pierwszy ujawniony utwór zatytułowany "Fragment Two" obiecuje bardzo wiele, chowając w sobie mnogość muzycznych inspiracji, które od zawsze były domeną TNP. Dwa poprzednie albumy angielskiego zespołu nie sprzedały się w wielotysięcznych nakładach, ale pomogły utrzymać dobre zdanie na temat brytyjskiej sceny post-punkowej, co doceniali blogerzy i dziennikarze. These New Puritans nie dają łatwych muzycznych rozwiązań, ale dają piękne, rozbudowane kompozycje i grają koncerty, których nie pomylicie z występem żadnego innego zespołu.

Catz'n Dogz

Catz'n Dogz to duet bez którego nie wyobrażamy już sobie polskiej sceny elektronicznej, choć już dawno pogodziliśmy się z faktem, że "zabrał" nam ich świat. Tylko w tym miesiącu Wojtek i Grzesiek zagrali bądź zagrają w Berlinie, Kopenhadze, Londynie, Paryżu, Dubaiu czy Moskwie. Miesiąc temu premierą miał ich Essential Mix dla BBC Radio 1 - jedno z najbardziej prestiżowych wyróżnień w świcie klubowej elektroniki. Catz'n Dogz grają wyśmienite sety dj'skie, produkują, mają własną wytwórnię i promują mniej znanych wykonawców z podobnych obszarów muzycznych. A przy tym wszystkim są totalnie normalną ekipą, o czym przekonacie się na Open'erze.

Palma Violets

Sprytne odwoływanie się do fanów "osieroconych" po The Libertines czy rewolucja na miarę Arctic Monkeys? To zasadne pytania, które pojawiają się przy okazji Palma Violets od momentu ich szerokiego zaistnienia na brytyjskiej scenie muzycznej. Trudno bowiem w muzyce tej grupy i postawach jej liderów - Samuela Fryera i Alexandra Jessona nie odnaleźć nawiązań do The Libertines i relacji Doherty/Barat. Z drugiej strony, swoją nagłą popularność zawdzięczają internetowemu środowisku, które dzieliło się filmami z chaotycznych i ultra-energetycznych koncertów londyńskiego kwartetu. Tak zbudowany fan base to w obecnych czasach najcenniejsza rzecz. Oddolny sukces wsparły pierwszoligowe muzyczne media - Palma Violets znaleźli się na prestiżowej liście BBC Sound of 2013, a ich debiutancki singiel "Best Of Friends" został uznany przez tygodnik NME za najważniejszą piosenkę 2012 roku. W lutym ukazał się pierwszy album Palma Violets, zatytułowany "180". Może nie przekręca muzyki o 180 stopni, ale na pewno w niecałych 40 minutach zawiera to, co dla PV jest najważniejsze: muzyczną dzikość i nieokiełznaną energię. Jeśli po wysłuchaniu płyty znowu nasuwają się skojarzenia z The Libertines, a nawet The Strokes, to świetny trop.

Pianohooligan

Najbardziej nieokiełznana dusza polskiej sceny jazzowej. Nagradzany na międzynarodowych festiwalach, których jest regularnym gościem. Piotr Orzechowski, bo tak naprawdę nazywa się Pianohooligan, eksperymentuje ze swoim wyglądem, ale przede wszystkim z twórczością. W ubiegłym roku ukazał się jego album "Experiment: Penderecki", na którym Orzechowski zamieścił utwory inspirowane twórczością wybitnego polskiego kompozytora. Wydaniem albumu zajęła się Decca Classic, najważniejsza wytwórnia w świecie klasyki i jazzu.

Plum

Dwa tygodnie temu zagrali niezwykle udany koncert na festiwalu Primavera Sound w Barcelonie. Na własne oczy widzieliśmy jak z minuty na minutę zwiększał się tłum pod sceną, szybko zmieniając stan skupienia w stan totalnego tańca.Nic dziwnego, bo muzyka Plum, choć z nazwy określana jako noise-rock, kryje w sobie pokłady nieodkrytych melodii, które zostają w głowie na długo.

Fuka Lata

Fuka Lata, kolejny polski zespół, który w tym roku udanie zaprezentował się na festiwalu Primavera w Barcelonie. Warszawski duet wykonuje psychodeliczny, syntezatorowy pop, który polubią wszyscy miłujący retro brzmienia. O ich muzyce napisano: "Piosenki zespołu można określić jako dyskotekowe, nieoczywiste przeboje, które zmuszają do tańca, ale nie brak w brzmieniu tajemniczej aury elektronicznych krajobrazów. Wokale Lee brzmią, jakby docierały do słuchacza z zakątków innej galaktyki, albo przynajmniej z klubu zawieszonego w czasie i przestrzeni, w którym lata osiemdziesiąte nigdy się nie skończyły." A jeśli tak jak Daft Punk, zagustowaliście ostatnio w muzyce Giorgio Morodera, to powinniście obowiązkowo stawić się na koncercie FL.

Ifi Ude

Ifi jest producentką, autorką tekstów i wokalistką. Porusza się po wielu gatunkach muzycznych, od hipnotyzującego i mocnego transu po egzystencjalny minimalizm. Odważnie sięga po elektronikę, którą łączy z szeroką gamą instrumentów akustycznych. Śpiewa po angielsku, polsku i w ibo, subtelnie łącząc ludyczną śpiewność z ciężkimi brzmieniami d&b. Współpracuje z wieloma polskimi muzykami i producentami. Obecnie kończy prace nad debiutancką płytą.

Semantik Punk

Semantik Punk to nowa nazwa zespołu znanego niegdyś jako Moja Adrenalina. Zmiana nazwy przyszła wraz z nowym, przełomowym dla składu albumem zatytułowanym "abcdefghijklmnoprstuwxyz". Producentem płyty został Rick Robinson, ten sam, który siedział za konsoletą podczas powstawania legendarnych albumów Sepultury czy Slipknot, a trzy lata temu odświeżał brzmienie Klaxons. Album SP przynosi porcje awangardowej formy muzycznej i tekstowej, podanej pod niemalże piosenkową postacią. To 47 minut niczym nie skrępowanej ekspresji, bez wątpienia wyprzedzającej swój czas, choć na koncertach musicie bardzo na siebie uważać...

Please The Trees

Gwiazda czeskiej alternatywy, która w mieście każdego koncertu sadzi nowe drzewo. Nagradzani w swoim rodzinnym kraju, porównywani do The National, regularnie koncertujący za granicą, wydali niedawno swój trzeci album "A Forest Affair". Płytę uznano za najlepsze i najdojrzalsze dzieło w ich karierze. Grają niezapomniane koncerty, a Wy, po udanej zabawie nie zapomnijcie zaopiekować się posadzonym przez nich drzewem.

Hot Casandra

Rumuński duet elektroniczny, z mocnym electropopowym brzmieniem. Aktualnie działają w Londynie i coraz śmielej poczynają sobie na europejskiej scenie, czego dowodem jest zaproszenie na festiwal Open'er. Inspirują się klasykami gatunku, ale także jego nowymi gwiazdami, jak Simian Mobile Disco czy Hurts.

Domowe Melodie

Fenomen. Ich "filmy domowej roboty" na YT oglądają setki tysięcy osób, wydali płytę własnym sumptem - i nie chodzi tu o własną wytwórnię - tylko ponownie domową sytuację. Są nieobecni w dużych mediach, ale wyprzedają wszystkie koncerty. Grają muzykę, którą można by określić mianem miejskiego folku, ale bez cepelii, a raczej z ciekawą songwriterską tradycją i poczuciem humoru. W lipcu, na moment ich domem będzie festiwal Open'er.

Transmisja

Transmisja, to zespół przy którym użycie przymiotnika "kultowy" nie jest nadużyciem. Istniał w pionierskich latach polskiego kapitalizmu, związany z warszawskim Grochowem, był jednym z najpopularniejszych wykonawców nurtu ska/reggae, a po rozwiązaniu dał początek innym składom, m.in. Vavamuffin i Cinq G. Reaktywacja zespołu, który nagrał legendarne albumy: "Lekkie Uderzenie" i "Lekkie Urojenie", przyniesie nie tylko sprawdzone numery z tych płyt, ale także niespodzianki, ponieważ Transmisja pracuje nad nowym materiałem.

Skubas

Skubas to wokalista o wyjątkowej, bardzo charakterystycznej barwie głosu, do tej pory znany głównie z kooperacji ze Smolikiem. Muzyka Skubasa to niezwykle klimatyczne, akustyczne gitarowe brzmienia o lekko folkowym, grunge'owym charakterze. Skubas w swoich autorskich kompozycjach łączy brudne, gitarowe riffy z melancholijnym wokalem, tworząc nostalgiczne, melodyjne piosenki. Na koncertach stawia przede wszystkim na atmosferę i przestrzenne dźwięki. We wrześniu ubiegłego roku ukazał się debiutancki album Skubasa, zatytułowany "Wilczełyko".

Mikromusic

"Piękny Koniec" jest dla grupy Mikromusic pięknym, a na pewno nowym początkiem. Obecni na scenie od ponad dekady, intensywnie koncertujący, zbierający pozytywne recenzje, do lutego tego roku na koncie z trzema albumami, nagle bardzo mocno zaistnieli w świadomości szerokiej publiczności za sprawą singla "Takiego Chłopaka". Utwór pochodzi z najnowszej płyty wrocławskiego zespołu - "Piękny Koniec".

UL/KR

"Ament" to tytuł drugiego albumu UL/KR. Dzięki temu wydawnictwu ogólny czas całego studyjnego materiału zespołu wzrósł do 50 minut, a my dostaliśmy kolejną rewelacyjną płytę sygnowaną przez gorzowski duet. Po ubiegłorocznym debiucie, który zapewnił UL/KR czołowe miejsca w muzycznych podsumowaniach, tym razem Błażej i Maurycy zaskoczyli sprzedaniem całego nakładu płyty CD jeszcze przed jej oficjalną premierą, ponieważ zamówień na "Ament" było tak dużo. Dużo dzieje się także w muzyce UL/KR, dlatego nie mieliśmy wątpliwości, że muszą powrócić na Open'era, rok po swoim pierwszym koncercie na tym festiwalu.

Kixnare

Polska elektronika ma się ostatnio świetnie, także za sprawą tego dżentelmena z Częstochowy. Korzenie Kixnare wyrastają z hip hopu, ale coraz częściej ciągnie go do czysto syntetycznych brzmień, jak na wydanym miesiąc temu albumie "Red". Pochodzący z niego singiel "Gucci Dough" to jeden z kandydatów na polski utwór 2013 roku. Kixnare - jeden z artystów cenionej również na zachodzie wytwórni U Know Me Records - zagra na Open'erze live act.

Mount Kimbie

Londyński duet wystąpił właśnie w Warszawie, dokładnie dwa tygodnie przed premierą swojego nowego albumu "Cold Spring Fault Less Youth", który już teraz budzi oczekiwanie za sprawą świetnego singla "Made to Stray".

Od ubiegłego roku Mount Kimbie związani są z wytwórnią Warp i obok TNGHT i Darkstar stanowią nowe otwarcie tego legendarnego labelu. Mount Kimbie pojawili się także na trzech festiwalach "Night + Day", których kuratorami są The xx, w Lizbonie, Berlinie i Londynie.

Everything Everything

Czy na jednym albumie może spotkać się popowa Beyoncé z awangardowym Arvo Partem i połamanym Mr. Bunglem? Tak, jeśli jest to płyta zespołu Everything Everything. "Arc", ich drugie studyjne wydawnictwo potwierdziło tylko, że zespół z Manchesteru jest jednym z najciekawszych na muzycznej scenie w Wielkiej Brytanii. Everything Everything są idealnym łącznikiem miedzy dwoma innymi zespołami z tegorocznego line-upu Open'era, These New Puritans i Alt-J, łącząc art-rockową inteligencję z poszukiwaniem własnej interpretacji muzyki opartej na rytmie i pulsie...

Stroon

Stroon to słowacki producent muzyki elektronicznej, czujący się najlepiej w post-dubstepie. Na co dzień współpracuje z różnymi zespołami (m.in. gwiazdą słowackiej sceny - PPE) i projektami...

Kim Nowak

Ten zespół wydawał się jednorazową odskocznią braci Waglewskich od ich hip hopowych projektów. Na szczęście Kim Nowak stał się pełnoprawną grupą, która po bardzo udanej debiutanckiej płycie, poszła za ciosem, i pod koniec ubiegłego roku wydała jeszcze lepszy i zarazem mroczniejszy album pt. "Wilk"...

L.U.C & Motion Trio

Co połączyło rozpoznawalne na całym świecie trio akordeonowe z cierpiącym na muzyczne ADHD L.U.C? Najpierw przypadkowe spotkanie w tym samym hotelu, a potem konsekwentna droga artystyczna oparta na poszukiwaniu nieoczywistych rozwiązań w sztuce, a także łatwość łączenia skrajnie odmiennych stylistyk i klimatów w niedefiniowalne miksy. Tym właśnie jest wydany w kwietniu album "Nic Się Nie Stało"...

Vienio (Profil Pokolen)

Kapitan Nemo, Tomek Lipiński, Dezerter i Kodym z Apteki to goście zaproszeni przez Vienia - współtwórcę Molesty, rapera i dziennikarza - na jego nowy solowy album "Profil Pokoleń". Wydawnictwo jest wynikiem spotkań Vienia z postaciami sceny muzycznej lat 80-tych, czyli okresu jego dzieciństwa i chęcią twórczego przepracowania wątków podejmowanych w rozmowach na przestrzeni kilku ostatnich lat...

Łąki Łan

Identyfikacją graficzną tegorocznego Open'era jest trawiasta kula, jak więc moglibyśmy w jej obrębie nie umieścić zespołu Łąki Łan? Tym bardziej, że panowie nie raz udowodnili, jak naturalnym środowiskiem jest dla nich gdyńskie lotnisko...

Rykarda Parasol

Wokalistka, która dziesięć lat temu porzuciła śpiew operowy dla muzyki rockowej, w mrocznym, przywołującym skojarzenia z Nickiem Cavem i PJ Harvey, wydaniu. Swoją najnowszą, trzecią płytę nagrała w rodzinnym San Francisco...

Ballady i Romanse Igor Boxx

Publiczność miała już okazję widzieć na open'erowych scenach zarówno Ballady i Romanse jak i Igora Boxx z duetu Skalpel. W tym roku muzycy spotkają się w tym samym czasie i miejscu, choć z jakże różnym repertuarem. Specjalnie na tę okazję, Boxx przygotował klubowe wersje piosenek warszawskiego duetu...

Sorry Boys

"The Sun", pierwsze od dwóch lat premierowe nagranie zespołu Sorry Boys zwiastuje nowy kierunek w brzmieniu zespołu. Wyczuwalne są inspiracje muzyką Bat For Lashes, Niki & The Dove, a nawet Kate Bush. Czekamy z niecierpliwością na drugą płytę Sorry Boys ...

Fismoll

Fismoll to klasyczny przykład singer/songwritera. 19-letni artysta o polsko-skandynawskiej krwi z dnia na dzień powiększa swoją grupę fanów, do której już teraz zalicza się m.in. Katarzyna Nosowska. Jego singiel "Let's Play Birds" zapowiada debiutancki album "At Glade"...

hipiersoniK

Nowy projekt na polskiej scenie, ale już z sukcesami, także zagranicznymi (wspólna trasa po Wielkiej Brytani u boku Hawkwind). hipersoniK nawiązują do kultury cyber-punk, nie tylko muzycznie, ale także tekstowo...

Lilly Hates Roses

Jak wiele polskich zespołów miało szanse pojawić się w kultowej amerykańskiej rozgłośni radiowej KEXP? My znamy tylko Lilly Hates Roses. Poznańsko-toruński duet nagrywa pod okiem Maćka Cieślaka (Ścianka) debiutancki album...


Ponadto na Open'erze wystąpią:
Vavamuffin - od lat najważniejszy zespół polskiego reggae. Piąta płyta warszawskiego składu ukazała się w kwietniu i to właśnie z "Solresol" muzycy przyjadą na Open'era.

Ras Luta - "Uratuj Siebie", druga solówka znanego z Eastwest Rockers Ras Luty, to album osadzony w tradycji reggae, nawiązujący do muzyki roots i rub-a-dub, klasycznych jamajskich brzmień, spiętych dodatkowo klamrą nowoczesnych akcentów elektroniki i r'n'b.

Novika - polska scena klubowa nie może się bez niej obejść. Open'er co roku jest w grafiku Noviki. W lipcu posłuchamy na żywo materiału z najnowszego album, "Heart Times", ale z pewnością nie zabraknie utworów z przebojowego "Lovefindera".

Oszibarack - nagrali najlepszy album w swojej karierze. "12" jest zupełnie nowym rozdziałem w historii wrocławskiej grupy, która rozstała się długoletnią wokalistką, ale nie straciła nic ze swojego klubowego szamanizmu.

Fox - producent ostatniej płyty Marii Peszek, za pan brat z syntezatorami i dużą grupą polskich wokalistów i wokalistek, którzy pojawili się na jego dwóch producenckich albumach.

Rebeka - poznański duet będący u progu wydania debiutanckiego albumu zatytułowanego "Hellada". Echa CocoRosie przeplatają się z Moloko i całą nową sceną elektroniczną, co łatwo usłyszeć w znakomitych singlach: "Stars" czy "Melancholia".

Magnificent Muttley - klasyczne, rockowe power trio, które oldschoolowe gitarowe brzmienia zasila paliwem młodości i entuzjazmu. Świetne numery, wypełniające ich debiutancki album, "Magnificent Muttley", spowodowały, że płyta wylądowała w większości zestawień podsumowujących 2012 roku w polskiej muzyce.

THE & - to projekt muzyczny i wizualny Michała Kusha i Radka Rajsla, który zarówno pod względem nazwy, jak i idei polega na łączeniu, zestawianiu i kombinacji. Nowoczesne, electro-soulowe brzmienie, nieustępujące zachodnim wzorcom.

Peter J Birch - to Piotrek z Wołowa, który gitarowy folk czuje równie dobrze, jak amerykańscy mistrzowie w stylu Fleet Foxes. Na Open'erze usłyszmy go z zespołem, promujących album "When The Sun's Risin' Over The Town".

Drekoty - ten zespół mógłby być definicją naszej sceny ALTERSPACE. Drekoty, projekt Oli Rzepki, to mistrzostwo w uciekaniu od muzycznych szufladek. Perkusja, klawisze, skrzypce i wokale, uzupełnione zostały elektroniką i dźwiękami akustycznymi, tworząc z debiutanckiej "Persentyny".

xxanaxx

Zespół xxanaxx tworzą Klaudia Szafrańska i Michał Wasilewski. Klaudię mogliście poznać w ostatniej edycji programu X-Factor - dotarła ona do domu jurorskiego Tatiany, jednak nie została wybrana do programów na żywo.

Muzyków dzieli dwanaście lat różnicy - nie przeszkadza im to jednak w tworzeniu naprawdę zgranego duetu. Klaudia przeniosła się do Warszawy z Konina, Michał (ps. Voo) ze Szczytna. Oboje spotkali się w stolicy. Po przygodzie z TVN-owskim show Klaudia szukała producenta, Voo natomiast poszukiwał wokalistki. Potrzebowali jednego spotkania, żeby zdecydować się na współpracę.

Połączyła ich miłość do muzyki elektronicznej. Ich brzmienia pełne są głębokich basów, analogowych dźwięków. Sami nie potrafią określić gatunku muzycznego, który tworzą.

Teielte

Teielte, czyli Paweł Strzelczyk, to utalentowany producent muzyczny, pochodzący z Płocka, wychowany na klasycznym hip-hopie i zafascynowany współczesną sceną new beats. Doskonale orientuje się w aktualnych trendach panujących na scenie electro-beats, bez skrępowania wymienia swoje inspiracje: Flying Lotus, RJD2, dj Shadow, Cinematic Orchestra i wielu innych. Niemniej jednak jego produkcji, w żadnym wypadku nie można nazwać wtórnymi- wręcz przeciwnie, mają swój własny klimat i styl, budowane przez kapitalne aranżacje, ciekawy dobór dźwięków i smaczki, które można odkrywać z każdym kolejnym przesłuchaniem.

Miss God

Wokalistka, kompozytorka i producentka muzyczna. Jej twórczość wymyka się klasyfikacji. To dźwięki z podświadomego kosmosu w elektro oprawie. Miss God używa różnych technik śpiewania. Jedną z nich jest tzw. biały głos - charakterystyczny dla śpiewu ludowego. To oryginalne połączenie zdobyło wielkie uznanie Agnieszka Szydłowskiej, dziennikarski Programu Trzeciego Polskiego Radia, a także innych jurorów konkursu Trójki i Skody na najlepszą piosenkę do jazdy samochodem. I choć utwór "Woda" Piotr Stelmach określił jako "śliczny, ale antysamochodowy na maska", Miss God i tak została finalistką konkursu. W nagrodę wystąpiła w Studiu im. Agnieszki Osieckiej i programie "Offensywa" na antenie radiowej Trójki.

Bobby The Unicorn

Bobby The Unicorn. Założeniem projektu jest muzyka wolna i niczym nie ograniczana. Zabiegiem celowym jest używanie sprzętu starego i niedoskonałego, aby jak najlepiej oddać klimat tamtych lat.

EP Bobby The Unicorn "The Bravery" . Utwory zarejestrowane m.in. bez użycia metronomu, nagrywane na instrumentach i urządzeniach z lat 50, 60,70 i 80.

Stendek i Patrick the Pan

Stendek to projekt Macieja Wojcieszkiewicza, absolwenta Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku. Charakteryzuje go nieoczywista rytmika, bogate warstwy syntezatorów i niecodzienna przebojowość, często ocierająca się o awangardowe brzmienia. Stendek regularnie wykorzystuje wokalizy, które moduluje przez co ciężko rozpoznać ich pierwowzór. W tym roku ukazał się jego drugi pełnowymiarowy album "Touch".

Sambor

Sambor, młody songwriter uznany przez Myspace za "jeden z najciekawszych polskich głosów". W listopadzie 2012 zadebiutował płytą "Yesterday Is Unknown" to album, na którym elegancki pop-rock i akustyczne brzmienia spotykają się z zimną, połamaną elektroniką. Inteligentna muzyka z klasą - przemyślana i jednocześnie porywająca swą ekspresją.

LINE-UP
O HIV na Open'erze
Pozytywni w Tęczy zostali oficjalnie zaproszeni do strefy organizacji pozarządowych przez Organizatorów Heineken Open'er Festival. Na stoisku Zjednoczenia przez 4 dni festiwalowe od 15.00 do 22.00 pracować będzie nieprzerwanie 5 dwuosobowych zespołów. Certyfikowani przez Krajowe Centrum ds. AIDS trenerzy obojga płci będą promować anonimowe i bezpłatne testy w kierunku HIV wykonywane m.in. w Gdańsku przy ul. Podwale Grodzkie 2 przez stowarzyszenie Pomorski Dom Nadziei czy w Warszawie w kilku różnych placówkach w tym prowadzonym przez Pozytywnych w Tęczy punkcie konsultacyjno-diagnostycznym przy ul Jagiellońskiej 34.

Przeczytaj także

Informacja o biletach

  • Bilet normalny
    470,370,189 zł
Ceny biletów:
470 zł - karnet 4 dniowy (03.07 – 06.07)
550 zł - karnet 4 dniowy + pole namiotowe 6 dni (02.07 – 07.07)
189 zł - bilety jednodniowe

Bilety do nabycia w ALTERSKLEPIE oraz w punktach sprzedaży sieci Ticketpro.

Opinie (22) 10 zablokowanych

  • Editors pliiis

    Póki co jest dobrze (ostatnie edycje nie były warte swojej ceny) ale jak znam życie każdy wystąpi innego dnia, żeby nie było za dobrze. Swoją drogą mogliby jeszcze raz wystąpić Editorsi :)

    • 16 3

  • Zabawne jest, jak ludzie pod każdym nowym postem na temat festiwalu piszą listę życzeń.

    Przecież z góry wiadomo że zaproszenie takiego zespołu to ani nie jest rok, ani dwa lata, Ziółkowski w trójce sam mówił, że blur zakontraktowali prawie 3 lata temu, w dodatku na prawdę sądzicie że On czyta trojmiasto.pl i weźmie pod uwagę że chcecie to albo tamto?

    • 14 7

  • podoba mi się że festival póki co skręca w stronę rocka. zawsze to lepsze niz jakies bambusy hip-hopowe w powyciąganych workowatych spodniach , czy inne stękające panienki.

    • 34 11

  • Hura!

    Bardzo, bardzo się cieszę! ^-^

    • 14 2

  • Ale prezent!!!

    no to sie (nomen omen) Mikołaj postaral!:)

    • 14 2

  • To jest jakiś kosmos, spełnia się jedno z moich najlepszych marzeń!

    :)

    • 14 3

  • czekam na Linkin Park

    niezmiennie....

    • 14 21

  • KOL:)

    No to wygląda na to, że drugi raz w dotychczasowym życiu wybiorę się na O'F... 6. lipca zaklepuję bezdeszczową pogodę z wygwieżdżonym niebem!

    • 19 2

  • LINKIN PARK...

    i JAY Z :) był ale co z tego to było moc

    • 3 15

  • lykke Li!!!!

    lykke Li!!!!

    • 11 7

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.