Wydarzenie już się odbyło
PATRONAT

Hackathon Hack4change (3 opinie)

Nasza planeta jest w niebezpieczeństwie. To nie dramatyczny wstęp powieści science fiction, ale smutna rzeczywistość. Nasi wrogowie są potężni, są nimi największe zagrożenia XXI wieku - zanieczyszczenie środowiska, zmiany klimatyczne i kryzys związany z pandemią koronawirusa. Sytuacja jest trudna, ale jak mówi stara maksyma ludzi sukcesu - martwienie się nie rozwiązuje problemów, działanie - owszem. Dlatego organizujemy hackathon Hack4Change - przestrzeń wspólnego działania na rzecz środowiska i naszej planety.

Hack4change to wydarzenie stworzone z myślą o wszystkich tych, którzy chcą wziąć sprawy w swoje ręce i zamiast snuć pesymistyczne wizje - działać i wykorzystywać swoje talenty, aby zmieniać świat. Jeżeli pasjonują Cię nowe technologie i masz w tym zakresie choć minimalne doświadczenie to wydarzenie jest dla Ciebie!

Podczas hackathonu skupimy się na trzech ścieżkach tematycznych wyznaczonych przez podróżnika, Marka Kamińskiego. Każda ścieżka odzwierciedla ważną dla nas ideę i wyzwanie. Singularity to rozwój nowych technologii i szanse jakie niesie za sobą wykorzystanie ich dla dobra środowiska. Sustainability kładzie nacisk na rozważne korzystanie z zasobów naszej planety. Social Empowerment zwraca uwagę na coś o czym często zapominamy. Człowiek także jest częścią natury, więc pomagając naszej planecie w rzeczywistości pomagamy samym sobie i na odwrót - rozwiązując problemy człowieka przyczyniamy się do ratowania środowiska.

Do uczestnictwa w hackathonie zapraszamy innowatorów, programistów, grafików, UX designerów i każdego komu bliska jest idea walki z kryzysem klimatycznym i problemami, z którymi boryka się nasza planeta. W trakcie hackathonu połączysz siły z innymi uczestnikami. Utworzycie interdyscyplinarne zespoły, które będą wspólnie pracować nad prototypami proekologicznych urządzeń i aplikacji.

Program Hackathonu

Piątek
26 czerwca 2020


17:00 - 18:00
Ready, steady... Startujemy!
Wirtualny networking

18:00 - 18:15
Oficjalne otwarcie hackathonu:
przemówienia, przedstawienie partnerów i sponsorów

18:15 - 18:45
Prelekcja Marka Kamińskiego

18:45 - 20:00
Przedstawienie tematów i formowanie zespołów

20:00 - ...
Działamy: praca w grupach i konsultacje z mentorami

Sobota
27 czerwca 2020


09:00 - 10:00
Ruszamy się! Poranne ćwiczenia na rozruszanie szarych komórek.

10:00 - 10:30
Przygotowanie do dalszej pracy i konsultacje z mentorami

10:30 - 14:00
Działamy: praca w grupach

14:00 - 15:00
Sesja mentoringowa

15:00 - 16:00
Działamy: ostatnie szlify

16:00 - 17:45
Prezentacje projektów:
3 minuty na prezentację projektu

17:45 - 18:00
Obrady Jury

18:00
And the winner is...
Wybór zwycięzców i wirtualne rozdanie nagród


Do dyspozycji uczestników będzie również grono mentorów - ekspertów z różnych dziedzin technologii, nauki i biznesu, z których wiedzy i doświadczenia będziecie mogli skorzystać. Razem podejmiemy walkę z największymi zagrożeniami współczesnego świata. Będziemy szukać prostych rozwiązań skomplikowanych problemów. Wspólnymi siłami możemy stworzyć coś wspaniałego!

Hackathon Hack4change jest jednym z elementów projektu Power4change. W maju 2020 Marek Kamiński rozpocznie wirtualną wyprawę dookoła świata - Power4change HUMAN EXPEDITION, kiedy tylko sytuacja na świecie wróci do normy, zrobi to także w rzeczywistości. W podróży będzie mu towarzyszyć robotka NOA.

W ramach wyprawy człowiek i robot wspólnie okrążą świat podróżując elektrycznym kamperem. Przejadą przez 20 krajów, przemierzą ponad 30 tysięcy kilometrów i przekroczą dwa oceany, rozpoczynając i kończąc swoją podróż w Londynie.

W każdym z odwiedzonych krajów odbędą się spotkania z mieszkańcami, podczas których podróżnik opowie o swojej wyprawie, ekologicznym podróżowaniu i pozytywnej zmianie, którą wiezie ze sobą. Zademonstruje także jak jego autorska metoda transformacyjna Power4change wspiera rozwój osobisty i pomaga w podejmowaniu wyzwań w obszarach zdefiniowanych przez Marka jako największe wyzwania ludzkości w XXI wieku: Singularity, Sustainability, Social empowerment.

NOA będzie dodatkowo zbierać dane do globalnego badania EY Digital Transformation Index. Raport ten powstanie na podstawie ankiet wypełnionych przez ludzi z całego świata na trasie ekspedycji. Start wyprawy został przeniesiony na rok 2021.

Informacja o biletach

Opinie (3) 1 zablokowana

  • Planeta (1)

    Ziemia ma kilka mld lat i jak widać dalej się kręci, nic się jej nie stanie. Natomiast ludzie mają problem, bo szybko umierają, a to spora różnica. Zamiast martwić się o planetę, lepiej dbajmy o siebie nawzajem.

    • 2 6

    • Ekologia ma dzisiaj tylko jeden cel. Duży i zielony. I nie chodzi o drzewa tylko o dolary.

      • 1 0

  • Opowieść o trawniku pod moim oknem

    zaczyna się dobrze. Trawnik na osiedlu, na którym głownie pieski robią kupki. Kupki te najczęściej pozostają na trawniku, gdyż właściciele tych kupek nie sprzątają - choć obliguje ich do tego prawo. Nie wiem czy potrzebnie - taka kupka na trawniku jest bowiem bardziej eko niż zabrana z trawnika i w foliowej torebce wrzucona do odpadów niesortowanych..

    Wracając do trawnika - dowiedzieliśmy się z telewizora, że w Polsce susza jest okrutna i woda tylko spływa do morza. Aby choć część wody zatrzymać, w wielu miejscach odstąpiono od koszenia trawników. r e w e l a c j a ! Na trawniku pojawiły się kwiaty i owady - życie wybuchło ciesząc oczy wszystkich mieszkańców. Aż dzisiaj rano pojawili się ludzie z kosami spalinowymi i traktorkiem z kosiarką dokonali barbarzyńskiego aktu. Wykosili trawnik, a właściwie zmielili rośliny i zwierzęta na miazgę...

    Przypomniałem sobie mojego Dziadka, który zwykłą kosą kosił szybciej i równiej niż destruktorzy ze spalinówkami, zaś wszelkie żyjątka miały możliwość uniknięcia rzezi. i taka mnie myśl naszła, że nie ma obecnie żadnej ekologicznej technologii. Skoro kawałek drewna i metalu (czyli kosę) zamieniliśmy na plastikowę żyłkę napędzaną benzyną to poszliśmy w kierunku eko czy wręcz w przeciwną stronę? Nie mówiąc już o tym, że absolutnie niczemu nie służące koszenie trawników zamieniliśmy na totalną destrukcję całego trawnikowego życia...

    Koniec opowieści jest niestety smutny - może lepiej jednak nie promować elektrycznych kamperów i innych "nowoczesnych technologii". One wszystkie skażone są niszczeniem naszej Matki Ziemi.

    Co w zamian - nie wiem. Ale na trawnik mam sposób - może wystarczy kilka owiec? Trawnik będzie równiótki i zieloniutki przez cały sezon, owieczki dadzą wełnę, ktoś trochę kasy na tym zarobi, trawnikowe żyjątka przeżyją... I będzie takie eko, że hoho!

    Może tak należałoby zacząć myśleć?

    • 1 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.