• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport
stat
Impreza już się odbyła
PATRONAT

Ceremonia otwarcia Jarmarku Św. Dominika (18 opinii)

Wydarzenie w ramach

Nowa formuła ceremonii otwarcia nawiązuje do XV-wiecznych postaci "piszczków" miejskich i wieżowych, których obowiązkiem było ostrzeganie, witanie fanfarami dostojnych gości i ogłaszanie godzin zamknięcia bram miasta. Miejskim muzykiem był także nastawiacz wieżowego carillonu. Od momentu zatrudnienia przez Radę Miasta Gdańska piszczków i trębaczy, niezmiennie uroczystemu otwarciu i zamknięciu Jarmarku towarzyszyła muzyka. Dziś powracamy do tej tradycji.

Uroczyste otwarcie Jarmarku św. Dominika obwieszczać będzie światu specjalnie napisany - w oparciu o gdańskie muzykalia - hejnał, odgrywany przez trębaczy i ratuszowy carillon. Trębaczy (aż szesnastu!) wypatrywać należy w oknach i na dachu Dworu Artusa. A skoro Jarmark św. Dominika obchodzi w tym roku 757-lecie, to hejnał skomponowany został z 757 nut. Cały witz polega na tym, że każdego roku dopisywana będzie do niego kolejna nuta. I tak hejnał będzie się "starzał" razem z Jarmarkiem.

By obyczajom stało się zadość, zgromadzonych gdańszczan i gości z całego świata witać i zabawiać będzie korowód barwnych postaci, pośród których prym wieść będą Hermes (patron kupców) i karmazynowy kogut (symbol jarmarku). W tak historycznej i niespotykanej oprawie Prezydent Miasta Gdańska przekaże kupcom klucz do bram miasta. Realizacja: Gdański Archipelag Kultury Plama, reżyseria: Elwira Twardowska, trąbki: grupa Tubicinatores Gedanenses, autor hejnału: Paweł Hulisz, ratuszowy carillon: Monika Kaźmierczak

29 lipca / 20 sierpnia
ZWIEDZANIE DOMINIKAŃSKIEGO KOŚCIOŁA ŚW. MIKOŁAJA

ul. Świętojańska 72
pon.-pt. 10.00-11.00, 14.00-15.00, 16.00-17.00
sob. 10.00-11.00

Przeczytaj także

Opinie (18) 1 zablokowana

  • Wyjeżdżam na 3 tygodnire z mojego kochanego Gdańska, (7)

    z którego zrobiono kołchoz jakich mało. Będę dojeżdżać do pracy może trochę dalej ale za to będzie spokój, brak smrodu i darcia zachlanego ryja po nocach

    • 15 29

    • ha ha ha (5)

      jakiś ból d,,, błagam wiem, że jest głośno na szadółkach ale nie przesadzaj,,,

      • 3 0

      • he he he (4)

        Zapewne mieszkasz w centrum i tak jak ja jesteś wniebowzięty, bo nie ma to jak huk metalu zwalanego na jezdnię o 8 rano w niedzielę. Bo jak wiadomo to jest najlepsza pora na rozstawianie jarmarcznych namiotów.

        • 1 2

        • (3)

          nie wspomne o jakiejkolwiek mozliwosci przejechala przez starówke rowerem z której kolwiek strony by szybko z praccy do domu sie dostac.. wrr

          rozumiem turysci, zwiedzaja, kupują, ale ja chce dostac sie do domu po drugiej stronie motławy SZYBKO a nie na okolo lub godzine prowadzac rower, powienien byc jakis objazd jakikolwiek....

          • 0 0

          • "Gdańszczanko".... (2)

            Gdańsk nie ma starówki! :) jeżeli naprawdę tak kochasz swoje miasto to wstyd, że nie wiesz...

            • 0 0

            • Zawsze mnie zadziwiaja tacy ,,czepiacze" znajda brak przecinka, przekreconą litere lub cos innego w tym stylu. W moim otoczeniu uzywa sie slowo starowka w odniesieniu do gdanska, mowi tak moja rodzina, znajomi itd, znam osobe ktora mieszka obok ul dlugiej i tez mowi ze mieszka na starowce, chodzi o potpczne uzywanie, zreszta dalej sie bede upierac ze stare miasto - to poprostu starówka, skrót potocznie uztwany a czy profesor miodek ma na ten temat inne zdanie to mnie nie obchodzi...

              ale smiesznie ze sie czepiasz mieszkancu śmietnika, szadółek lub innej osowej, wspólczuje ;) i ciesze sie moja starówką

              • 0 0

            • Polecam artukuł na ten temat na trójmieście:

              http://www.trojmiasto.pl/wiadomosci/Stare-czy-Glowne-Moze-po-prostu-starowka-jak-w-innych-miastach-n46515.html

              starówka jest, była i zostaje, jak ktos jest ,,z tąd" to wie o co chodzi :)

              • 0 0

    • ...i krzyż...smolenski Ci na drogę

      • 0 0

  • Bardzo dziękuję organizatorom jarmarku

    że postanowili obudzić mnie przed 8 rano w niedzielę. Niedziela dzień święty i należy do kościoła pospieszyć, a nie wylegiwać się w łóżku. Walenie metalowymi częściami namiotów jarmarcznych o jezdnię, przypominające jako żywo odgłosy zbliżającej się wojny, jest znakomitym budzikiem dla wszystkich opornych! Alleluja i do przodu!
    PS. A teraz na serio: zwykła ludzka przyzwoitość wymagałaby wstrzymania się od prac powodujących taki hałas w niedzielny poranek. Proszę o pomyślenie o tym w przyszłości, bo powtarza się to co rok. A mieszkańcy są coraz starsi i mają coraz mniej cierpliwości dla takich zagrań.

    • 16 23

  • na co po co ? (2)

    Ten rok to będzie horror dla Gdańszczan z całej europy zjadą ludziska by odetchnąć od uchodzców już jest ciasno a co dopiero w jarmark, a tak na marginesie po co to nic ciekawego drożyzna a ogródki restauratorów już nie dają przejść ,złodzieje będą mieli żniwa!

    • 4 13

    • Okropny komentarz!

      To bardzo proszę wyjechać z Gdańska! Ten komentarz jest obrzydliwy! Niech ludzie się bawią i cieszą życiem. I jeszcze te rasistowskie głupoty! Wstydź się człowieku! Pfiu!

      • 1 0

    • To wyprowadź się na wiochę gdzie mentalnie i tak tkwisz. Będziesz szczęśliwy, a tak męczysz siebie i najbliższe otoczenie.

      • 0 0

  • same marudy się tu uaktywniły... (1)

    gdyby jarmarku nie było to też by było źle- bo nic się nie dzieje..
    ludzie dajcie na luz...

    • 42 2

    • MatiS.

      Kolorowych Jarmarków ...

      • 0 0

  • Jarmark Dominikański to Gdańsk, od wieków (1)

    Przestańcie narzekać! Był, jest i będzie, tradycja
    można jedynie rozmawiać o reorganizacji, ale naprawde chcielibyście, zeby go nie było? Ja nie.

    • 8 2

    • To wieśniaki, które jakimś zrządzeniem losu się tu zagnieździli

      • 1 0

  • Parada...

    Organizatorzy trochę z nas zakpili,parada była krótka,poszła w inną stronę niż tłumy gości oczekiwało a organizatorzy przegięli z przemówieniami,reklamą i zbyt długimi wywodami co opóźniło wymarsz przebierańców o blisko godzinę,goście się już rozeszli a aktorzy na szczudłach kiwali się już ze zmęczenia od stania na nich i wysłuchiwania ponad miarę długich wywodów i jeszcze dłuższych pieśni...,jakby nie można było tych pieśni puścić w trakcie przemarszu parady,tyle,że była zbyt krótka aby zdążyli odśpiewać chociaż jedną zwrotkę.Wstyd mi było trochę,że nie popisał się organizator,dobrze że chociaż na stroje i dzieci przebrane można było popatrzeć i porobić zdjęcia...

    • 0 0

  • Nic takiego sie nie dzieje..ja polecilam synowi z dziecmi i sa rozczarowani..nic nie ma..zadnych atrakcjii tak jak jest opisywane

    • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.