stat
Impreza już się odbyła
PATRONAT

Beardyman (6 opinii)

Relacja z imprezy

2-krotny Mistrz Wielkiej Brytanii w beatboksie, "pseudo-didżej", "supergwiazda youtube'a", producent i kabareciarz wystąpi w połowie maja w krakowskiej Fabryce, poznańskim Eskulapie i Parlamencie w Gdańsku.

muzyka alternatywna - koncerty w Trójmieście


Agencja MCA.PL z przyjemnością informuje, że w maju na 3 koncerty do Polski przyjedzie BEARDYMAN, jeden z najlepszych beatbokserów na świecie, którego wyróżnia nie tylko znakomita technika dźwiękonaśladowcza, ale też niebywałe... poczucie humoru i talent didżejski.

"Król dźwięku i szafaż bitu" - tak określiła Beardymana brytyjska stacja BBC. Wieść gminna niesie, że kiedy miał 3 lata, pierwszy raz obejrzał "Akademie Policyjną" i zafascynował się Michaelem Winslowem, który grał policjanta naśladującego różne odgłosy. Od tamtej pory zaczął ćwiczyć sam. W 2006 roku po raz pierwszy wziął udział w UK Beatbox Champion i zajał pierwsze miejsce. Rok później znów był bezkonkurencyjny! W 2008 roku poproszono go, aby został jurorem w tych mistrzostwach, ponieważ nikt nie chciał z nim konkurować.

Beardyman to nie tylko beatbokser. To także znakomity wokalista, kabareciarz i didżej. Sam, w niedawnym wywiadzie dla brytyjskiego "DJ Maga" mówił: "I am an entertainer. Part comedian, part beatboxer, part pseudo DJ, part live producer". W swoje sety wplata humorystyczne wstawki, wprowadzając publiczność w niepowtarzalny nastrój. Korzystając z elektronicznej maszynerii (4 Korg Kaoss Pad) zapętla swoje sample wokalne tworząc prawdziwą bombę parkietową. Jego koncerty często przeradzają się w regularne imprezy, na których można usłyszeć takie inspiracje jak drum and bass, dubstep, a nawet techno. Przekonali się o tym również polscy słuchacze: dwa występy Beardymana w Polsce w 2010 roku zgromadziły prawdziwe tłumy w warszawskim klubie M25 i Stoczni Gdańskiej, zaś fama o znakomitych koncertach artysty rozniosła się nad Wisłą w mgnieniu oka.

Wiosenna trasa związana jest z promocją studyjnego debiutu artysty, nazwanego po prostu "I done a album".

Występom Beardymana towarzyszyć będą sety najlepszych i najbardziej renomowanych w Polsce didżejów i producentów szeroko rozumianej muzyki basowej. Pełny line-up zostanie ogłoszony wkrótce. Obecność na trasie Beardymana potwierdził już jeden z najlepszych polskich beatbokserów, ZGAS.

Support: Zgas

Uważany za najlepszego polskiego beatboxera. Korzeniami w kulturze hip hopowej. Rozpoczynał do rapu. Próbował też śpiewać. W 1999 roku zaczął beatboxować. Jego pierwsza ekipa to PRE z Głogowa. W Zielonej Górze próbował sił w zespole Pokój 121. Od 2003 roku związany z Kanałem Audytywnym do chwili wydania "Płyty Skirtotymicznej".

Od tego czasu zajął się wyłącznie beatboxem. W krótkim czasie uznano go za najlepszego nad Wisłą. Wygrywał wszystko co tylko można było wygrać. W 2005 i 2006 roku zdobył tytuł mistrza Polski w WBW (Wielkiej Bitwie Warszawskiej).

W 2011 roku wydał płytę "Human Beatbox". Współpracował między innymi z zespołem "Me Myself and I". Przez kilka lat stały beatboxer grupy. Efekt współpracy widoczny także na płycie "TAKADUM!", gdzie występuje w "ŻO" i "Monkey Song".

Informacja o biletach

34 pln – limitowana pula tylko na www.muno.pl do 24.04
39 pln – II pula od 25.04 do 10.05
49 pln – III pula od 11.05 do dnia koncertu

do nabycia:
sklep muzyczny PULS - Gdynia (Centrum Gemini), Punkt Lotto - Gdańsk (C.H Manhattan), Klub Parlament (od 20 kwietnia), www.muno.pl, www.bilety24.pl

Opinie (6) 1 zablokowana

  • Będzie grubo. Obecność obowiązkowa!!

    • 13 2

  • Czemu u nas promuje się takie pseudo-gwiazdy? (1)

    Ja chcę Dzastina Bimbera,Cichopek z Mroczkami lub Dodę!

    • 1 5

    • taaaa jest

      łon nic nie łumi, po polsku nie gogo, muzyka z kaseciaka,..
      :)

      • 1 0

  • Kto to jest? (1)

    Taki cienias nie podkoczy naszej kochanej Dodzie.

    • 0 2

    • Haha:D

      Niezłe żarty z tą Dodą :) - Beardyman to BÓG muzyki jak dla mnie:)

      • 0 0

  • byłam na beardymenie w stoczni, wcześniej oglądałam jego występy na youtubie z różnych sporych imprez i małych niby autorskich posiadówek i wydawał mi sie czadowy,ale kurcze w stoczni wogóle sie nie postarał. urządzil takie kiepskie popierdywanie. może dlatego odpuścił, że mało kto go znał i ogólnie malo ludzi przyszło. ale ja tam jestem zawiedziona i obrażona.

    • 1 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.