stat
Impreza już się odbyła
PATRONAT

A'freak-an Project (11 opinii)

"A'freak-an Project" Wojciecha Staroniewicza to projekt muzyczny inspirowany muzyką czarnego lądu. Jest to wirtualna podróż do Afryki. Posługując się własnym językiem i wyobraźnią, artyści tworzą całkiem nową wizję tego bogatego kulturowo kontynentu.

folk / etno / world - koncerty w Trójmieście


W programie koncertów znajdują się utwory, których nazwy pochodzą od imion w różnych językach południowoafrykańskich. "Asale" jest kobiecym imieniem, które można przetłumaczyć jako czasownik "mówić" w języku Yao (Malawi); "Dingane" to męskie imię, które oznacza "tego, który poszukuje" w języku Zulu (RPA); "Chisisi" znaczy "sekret" w języku Yao (Malawi); Muchaneta oznacza "poczujesz się zmęczony" w języku Shona (Zimbabwe); "Chenzira" oznacza "urodzony w podróży" w języku Shona (Zimbabwe); "Utni" to "życie" w języku Yao (Malawi) i w końcu "Dakarai" to "radość" w języku Shona (Zimbabwe).

Imiona te definiują każdy utwór ze strony muzycznej, wizualnej i interpretacyjnej. Niektóre kompozycje są bardzo dynamiczne, wielowątkowe (mp. "Muchaneta"), grane w szybkim tempie. Inne natomiast (np. "Chisisi") utrzymane są w mrocznej tonacji, gdzie dźwięki pojawiają się w trójwymiarowej przestrzeni, różnych rejestrach, barwach i skrajnej dynamice.

Ważnym elementem każdego występu jest improwizacja oraz wzajemna inspiracja muzyków, która powoduje, że każdy koncert jest zupełnie inny, niepowtarzalny. Emocjonalność utworów sprawia, że odbiorcy czują się częścią muzyki, a dzięki wizualizacjom, z łatwością przenoszą się do krainy dźwięków. Połączenie wrażeń audiowizualnych zwiększa siłę odbioru i przekazu.

Koncepcja programu koncertowego jest dualna. W pierwszej interpretacji ukryta jest opowieść. Artyści opowiadają historię pewnej kobiety ("Asale"), która poprzez mowę i opowieści zwraca na siebie uwagę mężczyzny ("Dingane"), który poszukuje miłości. Między nimi pojawia się sekretna, ledwie wyczuwalna więź ("Chisisi"), która swoją zachłanną ewolucją powoduje wręcz pewne mistyczne zmęczenie ("Muchaneta"), aby przerodzić się w chęć wspólnego podróżowania przez życie ("Chenzira").
Kobieta i mężczyzna postanawiają być razem już do końca ("Utni"), co sprawia, że czują się bardzo szczęśliwi ("Dakarai") i chcą się tym szczęściem podzielić ze wszystkimi.

Druga interpretacja jest ściśle związana z nazwami utworów, które są nadanymi przez Agnieszkę Ledóchowską imionami osób znajdujących się na grafikach artystki, które były inspiracją do skomponowania muzyki przez Wojciecha Staroniewicza i stworzenia niesamowitych komputerowych wizualizacji przez Rafała Chomika. Efektem eksperymentów graficznych Agnieszki jest ukazanie różnorodności ludzkiej kondycji i przeciwieństwa stanów emocjonalnych. Intencją Agnieszki było stworzenie nierzeczywistej wręcz osoby, znalezienie jej Alter Ego w świecie wyobraźni. Wyraża się to zarówno w wymiarze duchowym, jak i rzeczywistym, a interpretacja obrazów ma tworzyć ich wypadkową.

Do wspólnego grania skomponowanej przez siebie muzyki, która stanowi trzon tego projektu a zawarta jest stylistycznie w szeroko pojętym idiomie jazzu i muzyki etnicznej, Wojciech Staroniewicz zaprosił znanych i cenionych muzyków ze środowiska trójmiejskiego. Łatwo się zorientować, że taki dobór muzyków jest gwarancją, z jednej strony bardzo wysokiego poziomu wykonawczego, a z drugiej permanentnej zmienności i nieprzewidywalności tego, co będzie się działo na scenie w czasie koncertu.

Wojciech Staroniewicz
- postać znana polskiej publiczności od ponad 20 lat. Saksofonista i kompozytor zaskakujący wciąż nowymi autorskimi projektami muzycznymi, o szerokim spektrum stylistycznym, zarejestrowanymi na albumach: "Karambola", "Quiet City", "Hand made", "Conversession", "Alternations", "A'freak-an Project". Znakomity sideman, chętnie zapraszany przez innych muzyków, żeby wymienić chociażby wieloletnią współpracę z norweską grupą "Loud Jazz Band" czy sekstetem Włodzimierza Nahornego.

W ostatnich latach koncertuje jako solista z Polską Filharmonią Kameralną Sopot Wojciecha Rajskiego. Także jako solista, wykonuje solowe improwizacje w musicalach "Porgy and Bess" i "The Witness" w reżyserii Ryszarda Ronczewskiego. W jego karierze artystycznej przewinęło się wiele wspaniałych nazwisk: Andrzej Jagodziński, Włodek Pawlik, Cezary Konrad, Adam Cegielski, Nippy Noya, Helge Lien, Erik Johannessen, Brian Melvin oraz praktycznie z cała czołówka jazzowa Trójmiasta.

Wojciech Staroniewicz, jako jedyny wśród polskich saksofonistów jazzowych, został zakwalifikowany do półfinału Międzynarodowego Konkursu Improwizacji Jazzowej w Waszyngtonie w 1991 roku, gdzie znalazł się w gronie 21 saksofonistów wybranych z całego świata. Oprócz tego zdobył pierwszą nagrodę zespołową oraz indywidualną, za najlepszą kompozycję na festiwalu "Jazz Juniors". Rok później, wraz z zespołem "Set-Off", zdobył pierwszą nagrodę - "Złoty klucz do kariery" - na "Pomorskiej Jesieni Jazzowej" oraz drugą nagrodę na "International Contest for Youth Orchestras in Hoeilaart" - Belgia.

Jest także laureatem prestiżowej nagrody Prezydenta Miasta Sopotu "Sopocka Muza 2009" w dziedzinie kultury i sztuki.

Staroniewicz koncertował prawie we wszystkich krajach europejskich a nawet w dalekim Szanghaju. Grał na głównych scenach większości polskich festiwali jazzowych, m.in. na: Jazz Jamboree, Jazz nad Odrą, Warsaw Summer Jazz Days, Gdynia Summer Jazz Days, Jazz na Starówce (Warszawa), Lotos Jazz Festival Bielska Zadymka Jazzowa i in., poprzedzając koncerty m.in.: Kenny Garett'a, Chick'a Corei, Davida Sancheza, Jamesa Cartera, Yellow Jackets.

Wojciech Staroniewicz - saksofon tenorowy
Przemek Dyakowski - saksofon tenorowy
Darek Herbasz - saksofon barytonowy
Irek Wojtczak - saksofon tenorowy, sopranowy
Dominik Bukowski - marimba, wibrafon
Janusz Mackiewicz - gitara basowa
Adam Czerwiński - perkusja
Larry Okey Ugwu - instrumenty perkusyjne
Rafał Chomik - wizualizacje

Przeczytaj także

Opinie (11)

  • A'freak-an Project RuleZZZ!!! (2)

    Ten projekt jest mistrzostwem świata :D Absolutnie fantastyczny!!! Będę :D

    • 12 0

    • absolutnie TAK!!!

      • 1 0

    • bardzo

      bardzo pójdę !!!!

      • 1 0

  • zapowiada się znakomity koncert !

    • 5 0

  • yeah

    to rewelacyjna muza - słyszałem na żywo na tegorocznym Jazz w Lesie. MC Wojtku Staroniewiczu & company, gratulacje za fantastyczną muzę.....

    • 9 0

  • Tego samego wieczoru..

    jest Kciuk? Czy macie błąd?

    • 1 0

  • Kciuk & The Fingers

    Kciuk & The Fingers - zagrają na afterparty, czyli po koncercie i dj.ach, około 23/24.00 wjazd 10;

    • 3 0

  • w końcu coś fajnego :-))) przybędziem niechybnie ;)

    • 2 0

  • wstęp ,rozwinięcie i niezakończenie... (1)

    wstęp - jazz w lesie sulęczyno,
    rozwinięcie - teatr leśny gdańsk,
    niezakończenie - sfinks sopot
    i ciesze się razem z muzykami ( ach te saksofony, ach ten Larry Okey Ugwu)
    niech załuje kto nie będzie!!!!!!!!!!

    • 2 1

    • JAZZ JANTAR

      no i w między czasie jeszcze świetny koncert w Żaku :)

      • 1 0

  • Występ A'freak-an Project był mistrzowski, a Kciuk & the Fingers bardzo dobry. Świetny wieczór!

    • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.